Zamknij
Nasze magiczne Encanto
PREMIERA
Nasze magiczne Encanto
Premiera
26 lis 2021
Czas trwania
110 minut
Produkcja
USA, 2021
Reżyseria
Byron Howard
Pełny opis
7,95

Średnia ocena

Nasze magiczne Encanto

Animowany Familijny Przygodowy 110 minut

„Nasze magiczne Encanto” opowiada historię niezwykłej rodziny Madrigal. Ich pełen magii dom znajduje się w tętniącym życiem mieście - w cudownym i urokliwym miejscu zwanym Encanto, ukrytym w górach Kolumbii. Magia Encanto sprawiła, że każde dziecko w rodzinie posiada wyjątkową moc uzdrawiania, z wyjątkiem Mirabel. Kiedy magia otaczająca Encanto jest w niebezpieczeństwie, Mirabel odkrywa, że to właśnie ona, jako jedyna zwyczajna osoba w tej wyjątkowej rodzinie, może być jej ostatnią nadzieją.

Pełny opis

„Nasze magiczne Encanto” opowiada historię niezwykłej rodziny Madrigal. Ich pełen magii dom znajduje się w tętniącym życiem mieście - w cudownym i urokliwym miejscu zwanym Encanto, ukrytym w górach Kolumbii. Magia Encanto sprawiła, że każde dziecko w rodzinie posiada wyjątkową moc uzdrawiania, z wyjątkiem Mirabel. Kiedy magia otaczająca Encanto jest w niebezpieczeństwie, Mirabel odkrywa, że to właśnie ona, jako jedyna zwyczajna osoba w tej wyjątkowej rodzinie, może być jej ostatnią nadzieją.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
Najbliższe seanse na - wybierz seans poniżej:
Zobacz wszystkie seanse
43

Głosów

7,95

Średnia ocena

Oceń film

Multimedia dla Nasze magiczne Encanto
Recenzja redakcji
Piotr Olczyk
[RECENZJA] „NASZE MAGICZNE ENCANTO”

Dodany przez: Piotr Olczyk

Grunt to rodzinka

Tutaj ściany faktycznie mają uszy, nawet jeśli tych uszu nie widać. „Nasze magiczne Encanto” to kolejna animowana propozycja dla całej rodziny od studia Walta Disneya. Tym razem kultowa wytwórnia postawiła na zupełnie nowe miejsce akcji i nieco inne niż zwykle podejście do opowiadanej historii. I nawet jeśli nie jest to film Piksara, to twórcy, od lat zapatrzeni w dokonania siostrzanej ekipy, po raz kolejny dostarczyli dzieło, którego nie powstydziliby się autorzy „Coco”. 

Film rozgrywa się w tytułowej magicznej krainie ukrytej gdzieś pośród kolumbijskich wierzchołków. Odcięta od świata społeczność skupia się wokół mieszkającej w zaczarowanym domu rodziny Madrigal. Jej członkowie zostali w młodości obdarzeni mocami, dzięki którym mogą pomagać mieszkańcom miasteczka w różnorakich sprawach. Taka na przykład siłaczka przyda się, gdy trzeba będzie pozbierać osły po okolicy albo przestawić kościół z miejsca na miejsce. Z kolei znachorka uleczy wszelkie przypadłości za pomocą magicznych smakołyków. Ferajnie przewodzi abuela, czyli babcia wychowująca kolejne pokolenia cudotwórców. Całą familię poznajemy w pierwszej skrzącej się dowcipem i wpadającej w ucho piosence. Naszą przewodniczką po tym niezwykłym miejscu jest Mirabel i tutaj zaczynają się schody.

Fajnie że rodzinka włada niezwykłymi mocami. Gorzej, że Mirabel jako jedyna z Madrigalów owych mocy nie posiada. Nikt do końca nie wie, dlaczego tak się stało, więc dziewczyna robi dobrą minę do złej gry i stara się nadążyć za resztą. To zaskakujące i ciekawe odświeżenie typowego disneyowskiego schematu. Zwykle czary pomagały głównym postaciom z poprzednich bajek i wyróżniały je na tle reszty. Typowy bohater z filmu Disneya najczęściej był kimś wyjątkowym, wokół którego działy się niesamowite rzeczy. W „Naszym magicznym Encanto” ostało się tylko to ostatnie. Mirabel to fascynująca postać, bo nie jest ani następczynią tronu, ani jakąś mityczną „ostatnią nadzieją”. To po prostu zwykła dziewczyna żyjąca pośród niezwykłych ludzi. Świetnie ogląda jej się zmagania z własnymi słabościami oraz dojrzewającą w niej pewność siebie. Kibicujemy Mirabelce, bo ze wszystkich disnejowskich bohaterów to właśnie ona jest najbliższa nam, pospolitym zjadaczom popcornu.

„Nasze magiczne Encanto” jest rozkosznie kameralną produkcją. W kinie animowanym może zdarzyć się wszystko, a twórcy skrzętnie z tego korzystają przenosząc nas w coraz to nowe miejsca. Tymczasem tutaj nacisk został położony nie tyle na przygodę, ile na rodzinę Madrigal. Zamiast podróżować po świecie, dokładnie poznajemy kolejnych członków familii, rysunkowych ludzi z imponująco rozbudowanymi charakterami. Zapomnijcie o prostackich stereotypach, bo załoga z Encanto rozpisana jest niemalże jak postacie z kina fabularnego. W kwestii nikczemności także jest niestandardowo. Nie uświadczymy tu żadnego geniusza zła czy innego delikwenta złowrogo podkręcającego wąsa. Czasem największą krzywdę czynią niezasklepione rany i głęboko chowana uraza.

Jest jeszcze jeden argument, z powodu którego „Nasze magiczne Encanto” to dzieło wyjątkowe. Najnowszy film Disneya nie jest ani kolejną ekranizacją znanej historii, ani nową wersją innej produkcji studia. Tym razem dostajemy całkowicie oryginalną opowieść poprowadzoną w niemal piksarowski sposób. Ten bajecznie kolorowy świat wciąga bez reszty i zachwyca możliwościami bez granic. Wszystko dzięki magii rodziny, czyli jedynej mocy, na którą możemy liczyć także w pozaekranowym życiu.

Magicznej mocy nie posiada i się tym nie przejmuje
Piotr Olczyk

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Nasze magiczne Encanto

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.