Zamknij
Praziomek
Praziomek
Premiera
22 kwi 2019
Czas trwania
95 minut
Produkcja
USA, 2019
Reżyseria
Chris Butler
Pełny opis
7,42

Średnia ocena

Praziomek

Animowany Familijny Komedia Od lat: 7 95 minut

Pełna humoru i szalonych przygód opowieść o zakręconym poszukiwaczu przygód i jego niezwykłym przyjacielu, który oficjalnie nie istnieje.

Pełny opis

Charyzmatyczny sir Lionel Frost to najwybitniejszy na świecie tropiciel mitów i potworów. W każdym razie za takiego sam się uważa. Problem w tym, że cieszy się raczej opinią postrzelonego dziwaka niż szacownego naukowca. Nic dziwnego zatem, że chętnie skorzysta z okazji, by udowodnić całemu światu jaki to z niego Indiana Jones. Na listowne zaproszenie pewnego tajemniczego obywatela wyrusza w dzikie ostępy Ameryki Północnej, by odnaleźć i ujawnić najbardziej tajemniczą z mitycznych istot – brakujące ogniwo, czyli najbliższego przodka człowieka zwanego także Wielką Stopą.

Łowca przygód po przybyciu na miejsce dokona dwóch niezwykłych odkryć! Po pierwsze: zaproszenie było podstępem. Po drugie: jego autor to … niestety tego nie możemy zdradzić. Razem z nim Sir Lionel wyrusza w dalszą pełną przygód podroż, by dokonać odkrycia znacznie większego niż kiedykolwiek mógł pomarzyć!

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
260

Głosów

7,42

Średnia ocena

Oceń film

play
Multimedia dla Praziomek
Recenzja redakcji
Piotr Olczyk
„Praziomek” [RECENZJA]

Dodany przez: Piotr Olczyk

Brakujące ogniwo poklatkowej animacji.

Studio Laika znowu robi wszystko po swojemu, a efekty znowu zapierają dech w piersiach. „Praziomek” to zaiste brakujące ogniwo na rynku filmów dla całej rodziny.

Filmy rysunkowe są teraz tworzone w całości na komputerach? Nic z tych rzeczy. Jeśli pamiętacie takie produkcje, jak „Koralina” albo „Kubo i dwie struny”, to znacie kunszt speców z Laiki. Pieczołowicie tworzą kolejne arcydzieła lawirując sprytnie między tradycyjną animacją poklatkową, a korzystaniem z cyfrowego dobrodziejstwa. Pixar może i niemal rok w rok otrzymuje złotą statuetkę za najlepszy film animowany, ale to Laika przekracza granice techniczne, a efekt finalny zachwyca. Zupełnie jak w „Praziomku”.

Sir Lionela Frosta poznajemy w momencie, gdy ów znany i nie do końca poważany badacz odkrywa istnienie potwora z Loch Ness, ale nie jest w stanie udowodnić spotkania z mityczną bestią. Niezrażony Frost wyrusza na kolejną wyprawę – tym razem pragnie dowieść egzystencji Wielkiej Stopy. Dokonuje tego w dość łatwy sposób, ale to dopiero początek wspaniałej przygody. Wielka Stopa pragnie bowiem dotrzeć w Himalaje, by dołączyć tam do swoich pobratymców znanych nam jako Yeti. Sir Lionel i Pan Ziomek pakują manatki i ruszają w podróż.

Tym razem Laika odpuszcza sobie rozterki młodocianych protagonistów, które definiowały ich poprzednie dzieła.

„Praziomek” to opowieść o dziewiętnastowiecznym świecie, w którym wciąż istnieją tajemnice do odkrycia, a dzielni mężczyźni przemierzają nieznane lądy, by dowieść swojej wartości – a raczej, by nasycić swoje ego. Sir Lionel Frost jest zadufanym w sobie aroganckim egoistą, któremu do samospełnienia brakuje tylko miejscówki w elitarnym klubie. Pan Ziomek to z kolei prosty twór natury, ostatni ze swojego stada, który także pragnie akceptacji. Dwie postacie, różne wartości, podobne marzenia. Najlepsze momenty „Praziomka” to właśnie te, w których sir Frost i jego kudłaty kompan uczą się szacunku do siebie nawzajem. Nawet najbardziej spektakularne sceny akcji nie mają startu do zgłębiania tajemnic ludzkich i nie-do-końca-ludzkich uczuć.

Ale co jak co, wspomniane sceny akcji są po prostu fenomenalne. Wycieczkowiec walczący ze wzburzonym morzem, sir Lionel ujeżdżający potwora z Loch Ness, szalona bójka w barze na Dzikim Zachodzie i wiele innych momentów powodują opad szczęki. Te wszystkie sekwencje dowodzą, że animacja poklatkowa jeszcze nie umarła, a żaden komputer nie wygra z pracą ludzkich rąk. Podobnie jak z efektami praktycznymi w filmach fabularnych, tak i tutaj ręczne tworzenie postaci i obiektów skutkuje uczuciem obcowania z realistycznym, dającym się dotknąć światem. Jestem pewien, że gdy dzieciaki będą zachwycać się akcją pędzącą na złamanie karku, to niejeden dorosły z niedowierzaniem szepnie pod nosem: „Niesamowite, ale jak oni to zrobili?” Na szczęście Laika nie robi z tego tajemnicy i – podobnie jak w poprzednich filmach studia – podczas napisów końcowych ujawnia nagrania z pracy na planie.

Praziomek” to wspaniała i pouczająca opowieść o wielkiej przygodzie i jeszcze większej przyjaźni. Dość uniwersalny temat został tu podrasowany ciekawą historią, nieoczywistymi postaciami i subtelnym humorem, w którym na szczęście mało jest miejsca na dosadne i niesmaczne żarciki. Być może „Praziomek” miejscami jest nieco zbyt brutalny – wiele nikczemników dostaje tutaj porządnie za swoje – ale przecież my też za młodu oglądaliśmy Indianę Jonesa okładającego swoich przeciwników pięściami. Przygoda w dziczy rządzi się wszak swoimi prawami. Warto wybrać się w wielką podróż z „Praziomkiem” - być może to będzie Waszym kinowym brakującym ogniwem?

A tu zobaczycie naszą videorecenzję:

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Praziomek

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Ewa

Ewa

12.05.2019, 01:04:53

Ten film to rewelacja zabawny świetnie zrobiony ,jaką sympatię wzbudza głòwny bohater świetne kino familijne brawo.

Fotografia

Fotografia

24.04.2019, 12:39:14

Świetna bajka familijna, uśmialiśmy się wszyscy od najmłodszych do najstarszych!