TOP Multikino

„Wojna płci”: Najlepsze filmy sportowe

Ostra rywalizacja i wiele emocji.

Ona jest liderką światowych rankingów. On jest bezczelnym i pewnym siebie byłym mistrzem. Ich tenisowy pojedynek przeszedł do historii jako najchętniej oglądane wydarzenie sportowe w dziejach telewizji. Emma Stone jako Billie Jean King i Steve Carell jako Bobby Riggs rozpętali dziś „Wojnę płci” na ekranach Multikina. Pamiętacie inne równie zacięte pojedynki?
Niki Lauda jest powściągliwym i zdyscyplinowanym kierowcą. James Hunt to utalentowany rozrabiaka z dużym fartem. Obaj ścigają się w Formule 1 i rywalizują o podium. „Wyścig” to zawrotna prędkość, prawdziwe emocje i… odrobina szaleństwa, bez którego żaden z kierowców nie zdecydowałby się na takie ryzyko.
Micky jest świetnym bokserem, ale nie radzi sobie w życiu tak prywatnym, jak i zawodowym. Dicky to jego brat i trener, który po spektakularnym sukcesie na ringu stoczył się na samo dno narkotycznego nałogu. Czy mężczyźni mają szansę wrócić na szczyt? „Fighter” to nie tylko oscarowe, ale i bardzo motywujące kino.
Borg jest robotem zaprogramowanym na wygrywanie. McEnroe to wybuchowy kłębek nerwów. Obaj są mistrzami tenisa, a ich starcie na kortach Wimbledonu w 1980 roku było jednym z najbardziej ekscytujących meczów sezonu. Oto kanwa filmu: „Borg McEnroe. Między odwagą a szaleństwem”.
Na koniec uniwersalna opowieść o pięknie sportowej rywalizacji podczas letniej olimpiady w Paryżu z 1924 roku. Eric Liddel biegnie ku chwale Jezusa. Harold Abrahams biegnie po sławę. Inne czasy, inne obyczaje, ta sama chęć bycia najlepszym. Oscary za najlepszy film, scenariusz, kostiumy i przede wszystkim muzykę zupełnie zasłużone.