TOP Multikino

TOP | NAJLEPSZE PAŹDZIERNIKOWE HITY

Bondy, Wesela i pojedynki

Cześć, witajcie w nowej TOP-ce! Nie czas umierać i nie czas zwlekać, bo październik w Multikinie to prawdziwy wysyp wielkich hitów. Zaczynamy rzecz jasna od premiery, na którą czekaliśmy od – uwaga! – prawie dwóch lat! Najnowszy Bond miał zawitać do kin w listopadzie 2019 roku, ale po drodze bardzo wiele się wydarzyło. Nie ma co rozpamiętywać przeszłości – najsłynniejszy agent Jej Królewskiej Mości nareszcie wkracza na ekrany. To koniec pewnej ery, bowiem Daniel Craig po raz ostatni wystąpił w roli 007. Zachęcać Was chyba nie trzeba, prawda? Najwyżej mogę zasugerować Wam obejrzenie naszej recenzji – oczywiście bez spoilerów. Powiem tylko tyle – warto było czekać na ten film. Koniecznie trzeba obejrzeć go w kinie, bo jest to przepiękny hołd dla niemal sześćdziesięcioletniej serii. Są emocje, są wzruszenia i oczywiście dużo akcji. „Nie czas umierać”, 25. Bond na naszych ekranach od dzisiaj, a przed Wami inne najlepsze premiery października w Multikinie. Zaczynamy!

8 PAŹDZIERNIKA 

To "Wesele" z pewnością zakręci w głowie niejednemu widzowi. Wojtek Smarzowski wraca do korzeni i prezentuje nową wersję swojego kinowego debiutu. Reżyser nie unika kontrowersji i znowu wbija szpilę polskiemu sumieniu. Historia rozgrywać się będzie na dwóch płaszczyznach czasowych. Współczesne wesele zmiesza się z tym sprzed wielu, wielu lat, a na jaw wyjdą rodzima obłuda i antysemityzm. Oj, niektórym ta produkcja nie przypadnie do gustu, ale my nie możemy doczekać się seansu!

15 PAŹDZIERNIKA 

Ridley Scott znowu bierze się za wystawne kino kostiumowe. „Ostatni pojedynek” rozgrywa się w scenerii czternastowiecznej Francji. To były mroczne czasy, w których brutalność i przemoc wobec kobiet spotykały się z przyzwoleniem i powszechną obojętnością. Pewien mężczyzna oskarża swojego przyjaciela o zbyt frywolne stosunki z żoną. Król ogłasza, że jedynym sposobem na rozwiązanie sporu będzie pojedynek na śmierć i życie. Panowie stają naprzeciw siebie, a tymczasem nikt nie chce posłuchać pani. W rolach głównych Matt Damon, Adam Driver oraz Jodie Comer. 

Najbardziej pechowy komiksowy dziennikarz powraca, a wraz z nim jego dosłownie nierozłączny kompan, czyli Venom. Pierwsza część widowiska spodobała się widzom, a finał zapowiadał kontynuację pełną szaleństwa. Tytułowy Carnage to jeden z najsłynniejszych przeciwników tak Venoma, jak i Spider-Mana. To psychopata, którego jedynym celem jest totalna destrukcja. Eddie Brock będzie miał ręce pełne roboty, o ile oczywiście dogada się z Venomem, a z nim to nigdy nic nie wiadomo. "Venom 2: Carnage" to mocna dawka komiksowego widowiska.

22 PAŹDZIERNIKA 

Bond? Jaki Bond! Dla wielu widzów to właśnie Diuna jest tym długo wyczekiwanym, największym hitem października. Legendarna powieść po raz kolejny trafia na wielki ekran. Reżyseruje Denis Villeneuve, który zabiera nas na piaski planety Arrakis, gdzie dwa rody walczą o prawo do najcenniejszej substancji we wszechświecie. W tle zakulisowa walka o władzę, szokujące zdrady, zaskakujące sojusze oraz oczywiście wielkie, majestatyczne czerwie pustyni. Jeśli chodzi o poważne, ale widowiskowe science-fiction, to lepszego filmu niż „Diuna” w tym roku nie obejrzycie. Seans obowiązkowy!

Zbliża się Halloween, więc Michael Myers już ostrzy swój nóż. Halloween zabija to druga część świetnego restartu serii sprzed paru lat. Jak to w porządnych kontynuacjach horrorów bywa, tak i tutaj twórcy podkręcili tempo i… liczbę trupów. Ale hej, tytuł zobowiązuje. Kreatywne pozbywanie się nadmiarów obsady to w slasherach klasyczna zagrywka. W roli głównej ponownie niezmordowana Jamie Lee Curtis.

Jesteście gotowi na jedną z najbardziej intensywnych rodzimych produkcji ostatnich miesięcy? Furioza to polski film, w którym naprawdę widać duży budżet. Nikt tutaj nie idzie na łatwiznę, a historia trudnej współpracy kibola i policjantki wciąga od pierwszej minuty. Ale największą uwagę zwraca niesamowita metamorfoza Mateusza Damięckiego. Z ogoloną głową, umięśniony i wytatuowany Damięcki gra tutaj gangstera, który nie cofnie się przed niczym. Porządna sensacja made in Poland już wkrótce!

22 PAŹDZIERNIKA 

"Poroże" zadowoli wszystkich fanów miejskich tajemnic i mrocznego klimatu. Pewna nauczycielka oraz jej brat odkrywają, że jeden z uczniów skrywa przerażający sekret. Kilka błędnych decyzji dalej i proszę, nasi bohaterowie stają twarzą w twarz (a może raczej „twarzą w pysk”?) z legendarnym przedwiecznym monstrum. Czyli dzień jak co dzień w szkolnictwie powszechnym. OK, żarty na bok. Prawda jest taka, że uwielbiam creature features, czyli tak zwane "filmy z potworem", dlatego nie mogę doczekać się tego seansu. 

I na dobry koniec najnowszy film Edgara Wrighta, co samo w sobie jest najlepszą rekomendacją. „Ostatniej nocy w Soho” to trochę horror, trochę kryminał i nawet trochę musical. Pewna dziewczyna przenosi się w czasie do Londynu lat 60. Spotyka tam swoją idolkę, wtedy niedoświadczoną piosenkarkę. Początkowe oszołomienie szybko zamienia się w koszmar. Cudowne miasto złotej ery swingu okazuje się być zabójczą pułapką. Wystawne brytyjskie kino z dreszczykiem? O tak!

Na najlepsze październikowe hity wybierzcie się do Multikina! Widzimy się na sali. Do zobaczenia!