TOP Multikino

TOP | "DOM NOCNY" oraz inne role REBEKI HALL

Piękna i wszechstronna

Jest znaną córką znanego reżysera i znanej śpiewaczki operowej. Była prefektem, studiowała literaturę angielską, a swoje pierwsze aktorskie kroki stawiała w teatrze u boku kumpla z roku Dana Stevensa. Ta pani od najmłodszych lat była skazana na sukces! Bohaterką dzisiejszej odsłony TOP MULTIKINO jest Rebecca Hall, która wszechstronnym talentem i lodowatym spojrzeniem wzbogaca każdą produkcję, w której występuje. Nie straszne jej ani kino gatunkowe, ani kameralne dramaty. W swoim najnowszym filmie wzięła się za bary z horrorem. „Dom nocny” to trzymająca w napięciu opowieść o żałobie. To także pełna grozy historia tajemniczego domu na odludziu. Ale co ja będę was nakręcał, sprawdźcie sobie po prostu <naszą recenzję>. Dowiecie się z niej chociażby tego, że w porządnym horrorze to nawet meble mogą widza wystraszyć. Wspominam też rzecz jasna o świetnej Rebece Hall, z którą widz nie rozstaje się nawet na moment seansu. Z okazji premiery „Domu nocnego” przygotowałem dla was kilka przykładów wszechstronnych umiejętności brytyjskiej aktorki. Oto pięć razy Rebecca Hall w pięciu różnych filmowych gatunkach. Zaczynamy!

Jedna z pierwszych wielkich ról i od razu nominacja do Złotego Globu. „Vicky Cristina Barcelona” to komediodramat Woody’ego Allena o dwóch dziewczynach na wakacjach w tytułowym malowniczym mieście. Turystki spotykają tam artystę o wyglądzie Javiera Bardema, no i się zaczyna. Hall gra rozważną, a Johansson romantyczną, a w tle sporo przemyśleń, uniesień i zabawnych sytuacji. 

Wysokobudżetowe kino autorskie praktycznie nie istnieje, chyba że jesteś Christopherem Nolanem i tworzysz swoje kolejne dziwne, odjechane produkcje. „Prestiż”, film przeze mnie wielokrotnie wychwalany, to cudowny mariaż kina psychologicznego, thrillera i science-fiction. Nasza bohaterka czuła się w tym miszmaszu jak ryba w wodzie, co zaowocowało kilkoma aktorskimi nominacjami.

Nie tylko kilka, ale naprawdę wiele aktorskich nominacji oraz dwie wygrane zebrała Rebecca Hall za najlepiej ocenianą rolę w swojej karierze. „Christine” to kameralny dramat biograficzny o Christine Chubbuck, sfrustrowanej prezenterce telewizyjnej pogrążonej w depresji. To mocne, czasem ciężkie, czasem zaskakująco zabawne i empatyczne kino z naprawdę wybitną rolą tytułową.

Rebecca Hall zaliczyła także występ w filmie z Kinowego Uniwersum Marvela. Trzecia odsłona przygód Tony’ego Starka jest, w moim skromnym odczuciu, jednym z najlepszych filmów superbohaterskich w historii. Reżysera Shane’a Blacka bardziej interesuje ciekawa, zaskakująca historia niż schlebianie gustom psychofanów, a Rebecca Hall gra rzadką w tym uniwersum postać tragiczną i skonfliktowaną wewnętrznie.

Wysokobudżetowe widowisko z toną efektów specjalnych i wielkimi potworami na pierwszym planie? Kto by pomyślał, że brytyjska aktorka o intensywnym spojrzeniu stanie się zaklinaczką wielkiej małpy. „Godzilla kontra Kong” to kawał porządnej rozwałki (jak wspomniałem w swojej recenzji) i kino popcornowe w czystej postaci. Rebecca Hall zdaje sobie sprawę, że jest tylko tłem dla ogromnego pojedynku, więc głównie robi wielkie oczy – zupełnie jak zachwyceni widzowie.

Dom nocny” odwiedzicie na seansie filmowym w Multikinie. Widzimy się na sali. Do zobaczenia!