Recenzje

„Proceder” [RECENZJA]

Straight Outta Poland

Tomasz Chada był chyba najbardziej niepokornym skurczybykiem na polskiej scenie hip-hopowej. Nie uznawał absolutnie żadnych kompromisów. Rymował o dragach i problemach z prawem, a z więzienia uczynił drugi dom. Między kolejnymi odsiadkami nagrywał kolejne płyty. Czasem nie zdążył nakręcić klipu, co włodarzy ze Step Records doprowadzało do szewskiej pasji. Mawiano o Chadzie, że ma duszę ulicznego poety. Jego teksty, choć niezbyt skomplikowane, oddawały w stu procentach filozofię życiową autora. Podobał się fanom taki dosady przekaz: bez owijania w bawełnę, bez ukrywania niewygodnych faktów. Trwającą jakieś dwie dekady karierę przerwała tragiczna śmierć rapera w marcu 2018 roku. Nieszczęśliwy wypadek? Porachunki gangsterskie? Śmiertelny zbieg okoliczności? Tego zapewne nigdy się nie dowiemy. Ponoć to życie pisze najlepsze scenariusze. Na osłodę, dla słuchaczy oraz miłośników fascynujących historii, dostaliśmy „Proceder”. Środowisko hip-hopowe już okrzyknęło ten film „polską 8. Milą”. Może trochę na wyrost… ale coś w tym jest.

W rapie najbardziej liczy się autentyczność. Tego trzymał się Chada, pamiętali też o tym twórcy filmu.  Nic dziwnego, skoro czynny udział w produkcji brali ludzie ze  Step Records. Współpraca z wytwórnią, w której Chada wypuszczał swoje solowe płyty, opłaciła się z nawiązką. „Proceder”, niczym uliczny rap tworzony przez swojego bohatera, w żadnym momencie nie przypomina hollywoodzkiej bajki. Jest to dzieło szczere aż do bólu. Chady się tu nie rozgrzesza, a dla wielu widzów postać rapera może wydać się wręcz odpychająca. Stoi to w kontraście chociażby ze „Straight Outta Compton”. W amerykańskiej produkcji Ice Cube i Dr Dre zadbali o to, by ich filmowe odpowiedniki dało sie polubić. Niektóre fakty przemilczano, inne złagodzono. Inaczej niż w „Procederze”, gdzie każdy kolejny zły wybór Chady - a uwierzcie mi, tych złych wyborów jest tu wiele - doprowadzał mnie do wrzenia. Nie wiem, czy takie było zamierzenie twórców, ale nie polubiłem się za bardzo z filmowym Tomkiem Chadą. Mimo wszystko chciałem, by temu prostemu, ale szczeremu chłopakowi się powiodło. Kibicowałem tej mordeczce. Tym bardziej bolało, gdy życie rapera co i rusz rozlatywało się na kawałki.

Producentom udało się zebrać przed kamerą całkiem niezłą ekipę. O ile Chadę zagrał Piotr Witkowski, aktor jeszcze szerzej nieznany, to na drugim planie można ujrzeć kilka znajomych twarzy. Antoni Pawlicki zalicza świetny występ jako głowa Step Records, rozdarty miedzy przyjaźnią z Chadą, a obowiązkami szefa wytwórni. Agnieszka Więdlocha gra Monikę, dziewczynę Chady, a jej rodziców na ekranie reprezentują Gabriela Muskała i Jan Frycz. W nieoczekiwanie brutalnego i wulgarnego gangstera wciela się... Krzysztof Kowalewski. Gdzieś w tle migają Sonia Bohosiewcz i Piotr Głowacki. No i wisienka na torcie, Małgorzata Kożuchowska, którą na pierwszy rzut oka niebywałe trudno rozpoznać.

Nie zapomniano także o reprezentantach środowiska. W mniejszych rolach pojawiają się więc raperzy Zbuki i Bajorson. Zabawny występ gościnny zalicza Vienio, współpracujący z Chadą za czasów wczesnej Molesty. Większą rolę dostał natomiast Kali, prywatnie niegdyś także będący na bakier z prawem, ale w porę zawrócony na właściwą ścieżkę. Za muzykę odpowiada wieloletni producent Chady, czyli Rafał Sielawa. W Multikinie mamy świetne nagłośnienie, więc spodziewajcie się wielu tłustych beatów.
 
„Proceder” to rzecz stworzona przede wszystkim dla fanów Chady oraz polskiego hip-hopu. Szkoda że twórcy nie pokusili się o więcej scen z muzycznych dokonań artysty. Pominięto praktycznie całą młodość rapera i jego wpływ na rozwój rodzimej sceny. Skupiono się głównie na przestępczej działalności Chady, zaś nagrywanie płyt i klipów widnieje gdzieś na horyzoncie, jakby było tylko marginesem działalności rapera. Niemniej jednak jest to dość zajmujący film pokazujący środowisko hip-hopowe od środka. Ej kolo, Chada puszcza w miasto solo. Warto go posłuchać i wyrobić sobie własną opinię.

Ocena
6/10


Swoje w życiu zarapował
Piotr Olczyk

Proceder

Proceder

Biograficzny Od lat: 15 139 min

Więcej o filmie ZAREZERWUJ/KUP BILET
Komentarze

Dodaj swój komentarz do „Proceder” [RECENZJA]

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.