Newsy

POWROT DO KINA czyli najlepsze sceny w sam raz na otwarcie kin

Spotkajmy się ponownie!

Wiecie co? Stęskniliśmy się za Wami! Tak samo jak Wy, my także kochamy oglądać filmy na wielkim ekranie. Wiemy że bez widzów kino po prostu nie istnieje. Jesteśmy bardzo podekscytowani ponownym otwarciem kin i nie możemy doczekać się premierowych seansów. W redakcyjnych kuluarach rozmawialiśmy o tym, w jaki sposób przyszłe filmy pokażą powrót kin po pandemii koronawirusa. Dyskusja szybko zamieniła się w wyliczankę najciekawszych, najlepszych i najbardziej wzruszających scen połączenia się bohaterów po fabularnych zawiłościach. Postanowiliśmy podzielić się z Wami naszymi przemyśleniami - oto ulubione kinowe momenty ponownych spotkań według redakcji Multikina!

UWAGA, będą spoilery z następujących filmów: "Skazani na Shawshank", "Gladiator", "Władca Pierścieni: Powrót Króla", "Avengers: Koniec gry", "Król Lew", "Niemożliwe", "Imperium słońca", "Pamiętnik", "Incepcja", "Szklana pułapka 2", "Jerry Maguire". 

Zaczynamy od klasyka. Andy Dufresne został niesprawiedliwie wtrącony do więzienia i spędził tam niemal 20 lat. Finalnie udało mu się uciec, zostawiając za kratkami swojego jedynego przyjaciela, Reda. Jakiś czas później Red wychodzi z kicia i, kierowany wskazówkami Andy'ego, rusza tropem starego kumpla. W finale mężczyźni wreszcie spotykają się na wolności. Finał "Skazanych na Shawshank" do dziś powoduje ciary!

"Nazywam się Maximus Decimus Meridius, dowódca wojsk północnych, generał legionów Feliks, lojalny sługa prawdziwego cesarza Marka Aureliusza. Ojciec zamordowanego syna, mąż zamordowanej żony. Pomszczę ich w tym życiu lub następnym". A potem następuje finał, w którym główny bohater "Gladiatora" Ridleya Scotta nareszcie osiąga spokój spotykając w zaświatach swoją rodzinę. Piękny oscarowy moment.

Dla widzów były to dwa długie lata czekania. Dla filmowych bohaterów nieco krócej, ale widzowie nie musieli walczyć z orkami, jeździć na grzbietach potężnych Entów, walczyć w bitwach i wciąż stawać oko w oko ze śmiercią. Tymczasem ekipa hobbitów, rozdzielona w końcówce "Władcy Pierścieni: Drużyny Pierścienia", spotyka się w finale "Władcy Pierścieni: Powrotu Króla". Tutaj wzruszenia się nie kończą, bo hobbity wracają także do swojego ukochanego Shire. Wielka przygoda dobiegła końca.

Rozdzieleni na całe dekady spotkali się ponownie dopiero u schyłku jej życia. On był superbohaterem, który 70 lat spędził pod lodem w stanie hibernacji. Ona była świetną agentką, która nigdy nie przestała tęsknić za swoim wybrankiem. On nazywał się Steve Rogers, bardziej znany jako Kapitan Ameryka, zaś ona to Peggy Carter, świetna agentka i założycielka T.A.R.C.Z.Y. Czasem los daje drugą szansę - w finale "Avengers: Koniec gry" on cofa się w czasie do roku 1949 i staje u progu jej drzwi... a widzowie ocierają łzę wzruszenia.

Wygnany ze swojego królestwa następca tronu Simba zapomina o swoich korzeniach, ale nieoczekiwane spotkanie z młodzieńczą miłością Nalą rozbudza w prawowitym królu zarówno poczucie odpowiedzialności, jak i... miłość! A w tle jedna z najpiękniejszych disneyowskich ballad w historii. "Król Lew" to bajka zbudowana na szekspirowskich fundamentach z przepięknym przykładem uczucia, które potrafi przezwyciężyć wszystko.

Gdy w "Niemożliwe" nagły atak tsunami rozdziela rodzinę Bennettów, to widzowie nie zastanawiają się nad tym, kiedy familia się połączy, ale czy w ogóle będzie to możliwe. Przerażający żywioł miota bohaterami jak szmacianymi lalkami, powodując rany tak na ciele, jak i na umyśle. Ta nieprawdopodobna historia wydarzyła się naprawdę, dlatego finałowe połączenie się Bennettów nie tylko wzrusza, ale przede wszystkim inspiruje - więzów krwi nie przerwie nawet tsunami.

Młodziutki Christian Bale zachwycił widzów i krytyków rolą Jima, chłopca oddzielonego od rodziców i rzuconego prosto w drugowojenną zawieruchę. "Imperium słońca" to jeden z najmniej znanych filmów Stevena Spielberga i jednocześnie dzieło z jednym z najbardziej wzruszających momentów w dorobku kultowego reżysera. W finale filmu Jim, wyniszczony doświadczeniami z obozu dla internowanych, wreszcie ponownie trafia w ręce rodziców. Ci z początku nie poznają swojego syna, a ten z początku nie rozpoznaje rodziców...

Łez wylanych na finale "Pamiętnika" nie sposób zliczyć, jak i nie można odmówić całemu filmowi niezwykle wzruszającego klimatu skłaniającego ku sięganiu po chusteczki higieniczne. Wiele jest chwytających za serce momentów w tym romantycznym dramacie Nicka Cassavetesa - chociażby ponowne spotkanie kochanków, których uczucie zaburzył wybuch II wojny światowej - ale trzeba przyznać, że mocarny finał miażdży widzów dławiącym gardło walcem. Miłość, która przezwyciężyła całe dekady, której nie zniszczyła nawet ciężka choroba, znajduje swoje ujście w wieczności.

Wzruszającą scenę ponownego spotkania możemy znaleźć także w klasycznym kinie akcji. Przez cały czas trwania "Szklanej pułapki 2" John McClane próbuje zrobić wszystko, by samolot z jego żoną Holly na pokładzie wylądował bezpiecznie na lotnisku opanowanym przez terrorystów. W finale wszystko wydaje się być stracone - czarne charaktery umykają, a Holly czeka pewna śmierć w lotniczej katastrofie. Ale John McClane, jak to John McClane, znajduje sposób by wysadzić maszynę wroga i umożliwić bezpieczne lądowanie dla swojej żony, pasażerów i obsługi jej samolotu. Wycieńczony, zakrwawiony, brudny McClane drze się wniebogłosy - "Holly! Holly!", by w końcu spotkać się ze swoją ukochaną. Męskie łzy na 3, 2, 1... 

Zbliżamy się do końca zestawienia, więc teraz przyszła pora na scenę nieco różniącą się od pozostałych, bo dotyczącą powrotu nie tylko do ukochanej osoby, ale do ukochanej... rzeczywistości. W finale "Incepcji" dwoje bohaterów osiąga swój cel: główny bohater Cobb, grany przez Leonardo DiCaprio, wreszcie dostaje szansę na ponowne spotkanie swoich dzieci. Jednocześnie Saito, w którego wcielił się Ken Watanabe, budzi się po dekadach spędzonych w kolejnych warstwach snu. W tle przepiękna muzyka Hansa Zimmera, która dopełnia wzruszającego klimatu.

A na dobry koniec coś tu dla Was zostawimy. Bez zbędnego komentarza: "You had me at hello" z "Jerry'ego Maguire" <3 <3 <3

Na powrót do kina zapraszamy rzecz jasna do... Multikina! Do zobaczenia po ponownym otwarciu!

Mulan

Mulan

Familijny Przygodowy

Więcej o filmie
Tenet

Tenet

Akcja Science-Fiction Thriller

Więcej o filmie
Furioza

Furioza

Akcja

Więcej o filmie
Wonder Woman 1984

Wonder Woman 1984

Akcja Science-Fiction

Więcej o filmie
Nowi mutanci

Nowi mutanci

Science-Fiction Horror

Więcej o filmie
Polowanie

Polowanie

Akcja

Więcej o filmie ZAREZERWUJ/KUP BILET
Tylko sprawiedliwość

Tylko sprawiedliwość

Dramat Od lat: 15 137 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do POWROT DO KINA czyli najlepsze sceny w sam raz na otwarcie kin

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.