Newsy

POLSKIE FILMY, na które WARTO CZEKAĆ!

Świetne rodzime produkcje na 2021 rok

Polskie kino ma się świetnie, nie ma ku temu żadnych wątpliwości. Po burzliwych wydarzeniach z 2020 wszystko wskazuje na to, że już wkrótce sytuacja wróci do normy, a kina zostaną otwarte. Czy Wy też nie możecie się tego doczekać? Znowu będziemy mogli przeżywać niesamowite i ekscytujące wydarzenia, znowu akcja na wielkim ekranie pochłonie nas bez reszty. To będzie dobry rok dla polskiego kina - rodzime premiery zapowiadają się wyśmienicie. Będzie westernowo, przygodowo, zawadiacko, a nawet... jutubowo! Przed Wami zestawienie najciekawszych polskich premier tego roku!

BROAD PEAK

Wyprawa Macieja Berbeki na szczyt najsłynniejszej góry Karakorum to przykład na to, że najlepsze scenariusze pisze samo życie. Historia piękna, aż z tragicznym finałem. Reżyseruje Leszek Dawid, a w rolach głównych wystąpili Ireneusz Czop, Maja Ostaszewska, Dawid Ogrodnik, Łukasz Simlat i Piotr Głowacki. A jeśli o tego ostatniego chodzi...

MISTRZ

Piotr Głowacki jako Tadeusz "Teddy" Pietrzykowski wcielił się w legendarnego pięściarza, który dzięki walkom na ringu ocalił życie podczas niewoli w Auschwitz. Tę niewiarygodną i prawdziwą historię opowie film "Mistrz", dramat biograficzny w reżyserii Macieja Barczewskiego. To będzie krzepiąca historia o nadziei w obliczu końca.    

NAJMRO. KOCHA, KRADNIE, SZANUJE
Taki złodziejaszek, a jednak dżentelmen. Niczym Arsene Lupin, nasz własny Zdzisiek "Najmro" Najmrodzki niemal 30 razy wymykał się organom ścigania. Kochał kraść i ośmieszać władzę, a jego perypetie z Policją śledziła cała Polska. Jesteście gotowi na lekkie polskie kino "z epoki"? No to czekamy na premierę! W roli tytułowej Dawid Ogrodnik, co powoli staje się synonimem jakości.

MAGNEZJA

"Magnezja" to pierwszy od dawna polski western. Przeniesiemy się do początków XX wieku na pogranicze polsko-sowieckie. Będziemy świadkami gangsterskich potyczek, odkryjemy wielki konflikt między dwiema rodzinami i, rzecz jasna, napadniemy na bank. Szykuje się znakomita zabawa!

ŚNIEGU JUŻ NIGDY NIE BĘDZIE

Nasz kandydat do Oscara nareszcie trafi do kin. Najnowsze dzieło Małgorzaty Szumowskiej, "Śniegu już nigdy nie będzie", to historia masażysty, który twierdzi, że ma dar leczenia dłońmi. Mężczyzna staje się powiernikiem sekretów swoich klientów. W roli głównej Alec Utgoff, którego znamy chociażby z "San Andreas" czy trzeciego sezonu "Stranger Things". 

GIEREK

Michał Koterski jako niesławny I sekretarz KC PZPR? Niebywałe, a jednak prawdziwe. Castingowy strzał w dziesiątkę, jeśli chodzi o podobieństwo fizyczne, ale i aktorsko "Misiek" podobno solidnie się wykazał. PRL to czas wielu absurdów, dlatego mamy podejrzenie, że będzie to biografia podlana solidną dawką humoru. Czekamy!

SWEAT

A teraz coś dla wszystkich fanów Instagrama. Kinga Zając, gwiazda mediów społecznościowych, influencerka i trenerka fitness szokuje wszystkich fanów osobistym wyznaniem opublikowanym w sieci. Rozpoczyna się afera... Polsko-szwedzka produkcja w reżyserii Magnusa van Horna obnaży obłudę internetowego fejmu.

ŻEBY NIE BYŁO ŚLADÓW

Reżyseria: Jan P. Matuszyński, twórca głośnej "Ostatniej rodziny". Temat: Zatajenie prawdy na temat śmierci Grzegorza Przemyka. W rolach głównych: Mateusz Górski, Tomasz Ziętek, Jacek Braciak, Robert Więckiewicz. Kategoria wagowa: najwyższa! Wizyta w kinie obowiązkowa.

PRIME TIME

Debiutanckie dzieło Jakuba Piątka miało premierę podczas naszego ulubionego festiwalu filmowego w Sundance, więc na "Prime Time" czekamy z ogromną niecierpliwością. Akcja filmu cofa się do ostatniego dnia 1999 roku. Bartosz Bielenia wciela się w młodego chłopaka, który z bronią w ręku przejmuje studio telewizyjne transmitujące przełom wieków. Thriller psychologiczny najwyższej próby? Przekonamy się już wkrótce w Multikinie!

Na które filmy czekacie najbardziej? Dajcie znać w komentarzach. To co, widzimy się w Multi?