Newsy

„Plaża w Pourville”

Obraz i tarapaty

Na czym polega czar „Plaży w Pourville”? Jak udało się wykraść jeden z najcenniejszych obrazów poznańskiej kolekcji? Gdzie dzieło zostało tak skutecznie ukryte na całą dekadę? I czy zniknięcie to jest wyłącznie elementem filmowej fabuły, czy też wydarzyło się naprawdę? Odkryj tajemnice obrazu słynnego artysty i zainspiruj uczniów do odkryć związanych ze sztuką. 

„Wstępny rysunek wzoru tapety jest bardziej ukończony niż ten morski krajobraz!”

Tak, te słowa naprawdę padły w recenzji pierwszej wystawy impresjonistów (Paryż, 1874 r.) na temat  obrazu Claude’a Moneta „Impresja – wschód słońca”. Bohaterowie satyrycznego artykułu Luisa Leroya stylizowanego na dialog wytrawnych krytyków sztuki byli wyraźnie wstrząśnięci wernisażem. Dostrzegli na nim „bałaganiarskie kompozycje, tanie popłuczyny, plamy błota” – dokładnie te same, o których posiadaniu marzy teraz niejeden miłośnik sztuki (a – jak się zaraz okaże – niektórzy dają się ponieść tym pragnieniom). Od tego czasu Claude Monet zdołał zapisać się w historii jako jeden z najwybitniejszych artystów wszechczasów, a Luis Leroy – jako autor ironicznie użytego w artykule określenia impresjonizm, które wkrótce miało stać się fachową nazwą kierunku artystycznego.

Tak się składa, że w polskich kolekcjach, w Muzeum Narodowym w Poznaniu, znajduje się jeden z obrazów słynnego impresjonisty. To zachwycająca „Plaża z Pourville” – dzieło ukazujące nadmorski widok z takim dynamizmem, wyczuciem kolorów i wrażliwością na przelotne efekty świetlne, że odbiorca z łatwością przenosi się za jego sprawą nad słoneczne normandzkie wybrzeże. Przyglądając się obrazowi, znajdziemy cechy wytknięte w 1874 roku impresjonizmowi przez skonfundowanego recenzenta. Tylko że dziś mówi się o nich z uznaniem: asymetryczna kompozycja, szkicowe nakładanie barw, dywizjonizm (drobne, nieregularne plamy czystych, jasnych kolorów łączą się w oczach widza w większe, migotliwe płaszczyzny), czysto zmysłowe przedstawienie wizualnego wrażenia…
Tarapaty 2 Claude Monet, „Plaża w Pourville”, 1882, olej na płótnie, Muzeum Narodowe w Poznaniu (źródło: Wikipedia)

Dekada w szczelinie za szafą

Napatrzeć się nie można! I to właśnie w 2000 roku skłoniło tajemniczego złodzieja do podjęcia brawurowej akcji. Podszył się pod studenta malarstwa, otrzymał zgodę na kopiowanie obrazu wiszącego w pobliżu „Plaży”. Kiedy strażniczka wyszła z sali – kawałek po kawałeczku wycinał namalowaną na płótnie „Plażę” z ramy, nie bacząc na to, w jakim stopniu ją uszkadza (a zniszczył m.in. niezwykle cenną sygnaturę autora!). Ostatecznie zastąpił wielkie arcydzieło kopią… i przepadł z obrazem na 10 lat. Niektóre źródła wskazują na to, że ogromnej straty nawet nie dostrzeżono w dniu kradzieży!

Po kilku miesiącach śledztwo związane ze zniknięciem obrazu umorzono. Kilkuletnie poszukiwania spełzły na niczym. Aż tu nagle… w 2010 roku okazało się, że odciski palców pobrane w zupełnie innej sprawie, są policji znane właśnie z Muzeum Narodowego w Poznaniu. Podążając tym tropem, udało się odnaleźć dzieło. „Plaża w Pourville” leżała przez 10 lat zwinięta za szafą w mieszkaniu rodziców złodzieja. Okazało się, że sprawca zniknięcia rzeczywiście kierował się wyłącznie zachwytem dla Moneta, a nie chęcią wzbogacenia się.

Po kilku miesiącach prac konserwatorskich, dzieło wróciło na wystawę stałą Muzeum Narodowego w Poznaniu. Oczywiście od teraz było pod czujnym okiem kamery…

W 2020 roku „Plaża w Pourville” ponownie zniknęła…

…na szczęście tym razem tylko w filmowej fabule „Tarapatów 2”. Przy okazji prowadzenia amatorskiego, lecz skutecznego, śledztwa, filmowi bohaterowie – Julka, Felka i Olek – trafiają na trop poprzednich muzealnych tarapatów. Zagadka okazuje się w pewien sposób z nimi powiązana…

W trakcie poszukiwania zaginionej „Plaży” jedna z bohaterek dostrzega szczegół, którym podłożona tym razem kopia różni się od oryginału (ja zwróciłabym poza tym uwagę na podłoże dzieła). Fabularny twist zachęca młodych widzów do uważnego przyglądania się dziełom – a nuż zobaczą w nich coś, co do tej pory wszystkim umknęło?

Co ciekawe, mury i obrazy Muzeum Narodowego w Poznaniu były świadkami jeszcze jednej historii o jeszcze jednym miłośniku sztuki, realizującym swoją miłość w zuchwały i ryzykowny sposób. Rozwikłanie tej zagadki zostawię Wam na kiedy indziej… Może uda się Tobie i Twoim uczniom trafić na trop rozwiązania podczas szkolnej wizyty w Poznaniu, kiedy tylko podróże znowu będą bezpieczne?

Obiecuję, że przy odpowiedniej narracji i filmowym wsparciu wizyta w świątyni sztuki może stać się atrakcją nie tylko dla urodzonych miłośników malarstwa!

 

Agnieszka Powierska

Tarapaty 2

Tarapaty 2

Familijny Przygodowy Od lat: 6 87 min

Więcej o filmie KUP BILET
Komentarze

Dodaj swój komentarz do „Plaża w Pourville”

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.