TOP Multikino

Nie tylko Grey: 5 słynnych filmowych uwodzicieli

Czarują, rozkochują, nierzadko sprowadzają na manowce. Która z was potrafi się im oprzeć?

Ach ten pan Grey - niby miał być chwilowym epizodem w życiu Anastasii Steele, a tymczasem na ekranach kin mamy już trzeci film z udziałem tej malowniczej dwójki. Zanim jednak wybierzecie się na „Nowe oblicze Greya”, poznajcie innych lowelasów, którzy zawodowo i hobbystycznie - a co najważniejsze, z sukcesami - zajmowali się trudną sztuką podrywu.

1. Marian („Podatek od miłości”)

Zaczynamy od naszego rodzimego Casanovy - to historia najnowsza (w kinach oglądamy ją od zaledwie kilkunastu dni), a i postać chyba najsympatyczniejsza. Do tego mocno zanurzona w naszych polskich realiach; możesz być amantem, ale i tak to nieważne, jeśli coś nie gra w twoich zeznaniach podatkowych. Tak, za to twarde stąpanie po ziemi szczególnie lubimy ten obraz.

Nowe oblicze Greya

2. Don Jon („Don Jon”)

Komedia romantyczna ku przestrodze: czarujący bicepsem, młodzieńczym uśmiechem i fryzurą na podrzędnego włoskiego gangstera Joseph Gordon-Levitt może poderwać każdą, nawet superseksowną Scarlett Johansson w jeszcze bardziej superseksownej czerwonej sukience. Na drodze staje mu… uzależnienie od pornografii, a my przekonujemy się, że nawet taki amant nie jest chodzącym ideałem. Ku przestrodze - wiedzcie, kiedy należy w porę wyłączyć komputer.

Nowe oblicze Greya

3. Valmont („Szkoła uwodzenia”)

Czyli uwspółcześniona wersja klasycznych „Niebezpiecznych związków” w realiach amerykańskiego high schoolu. Sebastian Valmont, czyli typowy Seba - podrywacz, zakłada się ze swoją przyrodnią siostrą o to, że uwiedzie raczej cnotliwą córkę dyrektora szkoły. Ogląda się to zaskakująco dobrze, także za sprawą świetnej ścieżki dźwiękowej (m.in. Placebo, The Verve), no i ten film to esencja schyłku lat 90. Te makijaże! Te stroje! Ten amanci loczek Ryana Philippe’a!

Nowe oblicze Greya

4. Jacob („Kocha, lubi, szanuje”)

Pod tytułem zwiastującym najgorsze kryje się naprawdę udana i zabawna komedia romantyczna: oto statecznemu 40-latkowi nagle zaczyna sypać się rodzina (i życie), a lokalny playboy pomaga mu stanąć na nogi. Charyzma Ryana Goslinga trzyma cały film w ryzach, a ta scena, w której nagle pokazuje oszołomionej widowni swoją gołą klatę, już przeszła do historii najsłynniejszych striptizów ever, zaraz obok „Gildy” i tej sceny z długą rękawiczką.

Nowe oblicze Greya

5. Casanova („Casanova”)

Tego pana oglądaliśmy w kinie bardzo często - choćby u mistrza Federico Felliniego - ale wybieramy rolę nieodżałowanego Heatha Ledgera, którą udowodnił, że nie ma dla niego kreacji, z jakiej nie można wykrzesać czegoś wspaniałego. Tym razem najsłynniejszy uwodziciel świata zakochuje się - tak, tak! - w pięknej Francescy, ta jednej pozostaje nieczuła na jego awanse. Jak mawiał Barney Stinson (on też mógłby zresztą znaleźć się na tej liście) - challenge accepted!

Nowe oblicze Greya

Nowe oblicze Greya

Nowe oblicze Greya

Melodramat Od lat: 15 105 min

Więcej o filmie
Podatek od miłości

Podatek od miłości

Komedia romantyczna Od lat: 15 101 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do Nie tylko Grey: 5 słynnych filmowych uwodzicieli

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.