Newsy

„Mission: Impossible - Rogue Nation”: Hunt vs Syndykat

Od pierwszej sceny po ostatnią twórcy serwują nam zapierający dech w piersiach spektakl.

To dzieje się za każdym razem, od kiedy seria wystartowała przed dwoma dekadami - za każdym razem twórcy zaskakują widzów, dyskretnie (?) przesuwając granice niemożliwości. To zarazem skuteczna próba sprostania oczekiwaniom fanów, którzy z niecierpliwością czekają na każdą nową część. Począwszy od lat sześćdziesiątych, kiedy to „Mission: Impossible” magnetyzowało widzów telewizji amerykańskiej, seria konsekwentnie zaskarbiała sobie oddanie i miłość fanów, by w XXI wieku stać się międzynarodowym fenomenem kulturowym. Ikona kina akcji, Ethan Hunt, tym razem znajdzie się w stanie permanentnego zagrożenia, niekończącej się niepewności. Od pierwszej sceny po ostatnią twórcy zaserwują nam zapierający dech w piersiach spektakl. Tom Cruise udowodni nie tylko swoją legendarną sprawność fizyczną, ale także, jako producent, pokaże jak daleko można przesunąć granice gatunku kina akcji: „Za każdym razem, kiedy myślę, że widziałem już wszystko w kinie sensacyjnym i sprostałem każdemu wymogowi gatunku, kolejne przygody Hunta są nowym, niespodziewanym wyzwaniem, nie tylko sprawnościowym, ale także psychologicznym na poziomie postaci - przekonuje aktor. „Chociaż wszyscy kochamy akcję, te nieprawdopodobne pomysły, dla mnie ‘Mission...’ jest czymś więcej - kombinacją akcji, intrygi, humoru z zapierającymi dech efektami. To rodzaj zaproszenia publiczności do niezwykłej przygody, jakiej nikt nie widział wcześniej. W tej części z całą pewnością przesuwamy granice kina akcji”, dodaje Cruise.

Losy IMF, rządowej agencji szpiegowskiej, od dawna wisiały na włosku. Teraz wydaje się, że to koniec. IMF zostało oficjalnie rozwiązane, a jej zadania przejęły siły CIA. Światu grozi jednak prawdziwe niebezpieczeństwo, eskalacja zamachów terrorystycznych, za którymi stoi mityczny Syndykat – ekstremalnie niebezpieczna, perfekcyjnie wyszkolona, pozbawiona skrupułów sieć renegatów. O Syndykacie słyszał każdy szpieg i rząd każdego państwa, nikt nigdy nie udowodnił jego istnienia. Nie wierzy w nie nawet CIA, ale Syndykat istnieje naprawdę i właśnie szykuje się do przejęcia kontroli nad światem. Członkowie IMF są w śmiertelnym zagrożeniu. Ethan Hunt (Tom Cruise) nigdy nie zostawił jednak swoich przyjaciół w potrzebie. W piątej części „Mission: Impossible” ponownie zobaczymy Jeremy’ego Rennera jako Williama Brandta, Simona Pegga, który wcieli się w postać Benjiego i Vinga Rhamesa w roli Luthera Stickella. W filmie Christophera McQuarrie, reżysera „Na skraju jutra” i scenarzysty „Podejrzanych”, wystąpiła również szwedzka aktorka Rebecca Ferguson (znana z „Herculesa”), wcielająca się w niejednoznaczną postać agentki Ilsy Faust, pracującej dla Syndykatu. Na ekranie zobaczymy także trzykrotnego laureata Złotego Globu – Aleca Baldwina (w roli szefa CIA – Alana Hunleya).

 

„Mission: Impossible - Rogue Nation”, reż. Christopher McQuarrie, wyst. Tom Cruise, Jeremy Renner, Simon Pegg, Rebecca Ferguson, Ving Rhames, Sean Harris, Alec Baldwin, Simon McBurney