Newsy

"Mission Impossible": O tej scenie mówią wszyscy

Ta scena z powodzeniem mogła powstać za pomocą komputerowych tricków, ale Tom Cruise zdecydował inaczej. Powstała na żywo...

Cruise opowiadał, że kiedy jako dziecko latał samolotami, zawsze zastanawiał się, jakby to było, gdyby móc znaleźć się na skrzydle lecącego samolotu. Przy okazji MISSION: IMPOSSIBLE. ROGUE NATION zaspokoił swoją ciekawość.

"Noc przed kręceniem tej sceny była zupełnie bezsenna. Musiałem zaufć reżyserowi, pilotowi, całej ekipie. Wszyscy wiedzieliśmy, że kiedy samolot wystartuje, nie będzie odwrotu..."

I odwrotu rzeczywiście nie było, ale scenę powtarzano... osiem razy. OSIEM RAZY Tom Cruise wzbijał się w powietrze na startującym samolocie. Wyobrażacie sobie jego reakcję, kiedy Christopher McQuarrie, reżyser obrazu, krzyczał na planie "Tom, jeszcze raz, powtarzamy!"?

 

 

Źródło: www.tylkohity.pl