Newsy

„Mad Max: Na drodze gniewu”, „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy” i inne hity filmowe ponownie w Multikinie

Od 18 do 24 marca br. w kinach sieci Multikino w ramach akcji „Wracamy z hitami” na wielkim ekranie ponownie będzie można zobaczyć najważniejsze premiery ostatnich miesięcy.

Pomimo tego, że komunikacja w dzisiejszym tego słowa znaczeniu dopiero raczkowała, to praktycznie wszystkich widzów na świecie łączyła jedna rzecz – euforia nowych „Gwiezdych Wojen” i kolejnego epizodu pod tytułem „Mroczne Widmo”. Gdy rok później film wszedł do kin – ci sami widzowie nie zawiedli i zostawili w kasach kin setki milionów dolarów.

 

Od tego momentu minęło ponad 15 lat. Powstały dwa kolejne epizody zwieńczające historię i na dekadę temat ucichł. „Gwiezdne Wojny” żyły własnym życiem tętniąc pasją fanów, rynkiem gadżetów i nowych edycji dvd oraz blu-ray. Z jednej strony nikt nie wierzył, że „Star Wars” może jeszcze powrócić do kin, z drugiej jednak – niezliczone sequele, spin-offy i rosnące w siłę uniwersum kinowe Marvela i DC dawały hollywoodzkim studiom jasny komunikat – to może się udać. Wszystko zmieniło się z wykupieniem praw do kinowego uniwersum przez studio Disney. W ten oto sposób 30 października 2012 media obiegł jeden z najważniejszych newsów filmowych dekady – powstaną kolejne epizody „Gwiezdnych Wojen”! Świat ponownie oszalał, tym razem jednak ze znacznie większą szybkością niż 14 lat wcześniej. Huczał Facebook i Twitter, fora internetowe oraz wszystkie portale. Miliony postów na wall’u, hashtagi #starwars, blogerzy, youtuberzy, gwiazdy i dziennikarze – „Gwiezdne Wojny” były na ustach wszystkich.

 

Jeśli przebrnęliście przez wstęp, to znaczy, że tak jak ja po cichu odliczacie do kolejnego epizodu „Gwiezdnych Wojen”. I tu mam dla was dobrą wiadomość - już niespełna 3 miesiące pozostały do kolejnego święta kina, czyli premiery „Przebudzenia Mocy”, bo taki podtytuł ma właśnie nowy epizod kanonu Sci-Fi.

 

18 grudnia 2015 roku na ekranach Multikina pokażemy „Gwiezdne Wojny: Przebudzenie Mocy”. Na stołku reżysera, George’a Lucasa zastąpił JJ Abrams – autor choćby świetnie odświeżonego „Star Treka”, hołdu kina nowej przygody „Super 8” oraz hitu Found Footage – „Projekt Monster”. Abrams umiejętnie łącząc akcję z prowadzeniem widza przez historię na ekranie – zjednał serca producentów studia Disney. Jednak to właśnie „Star Trek”, świetnie przyjęty przez krytyków i fanów, udowodnił, że Abrams w kosmosie czuje się jak Han Solo w Sokole Millenium. Właśnie to dało mu przepustkę do Świata Mocy.

 

Co zatem czeka nas na ekranie?

 

Starając się nie psuć zabawy tym, którzy „Gwiezdne Wojny” widzieli lata temu, lub nie widzieli ich wcale (nadrobić natychmiast!) – napiszę krótko. Dawno, dawno temu, w odległej galaktyce, moc przywróciła równowagę we wszechświecie i została uśpiona zapewniając pokój. Lakonicznie i ogólnie, jednak musimy uszanować serca jeszcze niezdobyte przez magię uniwersum.

 

Kilkadziesiąt lat później słyszeć dają się jednak słowa – „There has been an awakening”. Kto je wypowiada, nie wiadomo. Wiadomo jednak, że moc powróciła i to raczej jej mroczna strona. Klimat słów oddają dwa trailery, które możecie obejrzeć również u nas:

 

 

Dlaczego warto wybrać się na „Star Wars: The Force Awakeness” do Multikina? Przede wszystkim jest to globalne wydarzenie i najbardziej oczekiwany tytuł filmowy 2015 roku. JJ Abrams zebrał najważniejszą część starej ekipy aktorów Epizodów IV-VI (1977-1983) i już tym faktem zjednał serca fanów. Nie wspominając o powrocie w roli kompozytora Johna Williamsa – autora ścieżki dźwiękowej do wszystkich sześciu epizodów i twórcy słynnego już motywu muzycznego.

 

Na ekran powracają Mark Hamill jako Luke Skywalker, Carrie Fisher jako Ksieżniczka Leia oraz Harrison Ford jako Han Solo. Fantastyczne jest również to, że kostium uroczego Chewbacci przywdzieje nikt inny, tylko Peter Mayhew. „Zrobić to po niemal czterdziestu latach ponownie – bezcenne”, stwierdził w jednym z wywiadów Peter. W filmie nie zabraknie również nieodłącznych towarzyszy podróży naszych bohaterów – niezdarnego androida C-3PO oraz uroczego robota R2D2.

 

Przygody skupią się także wokół nowego pokolenia bohaterów. Wiemy już, że po ciemnej stronie mocy stanie nieznany wcześniej widzom Kylo Reen, w tej roli Adam Driver. Niewiele wiemy także o dwójce Rey oraz Finn (Daisy Ridley oraz John Boyega). Wszystko jednak wskazuje na to, że staną oni po jasnej stronie mocy, co mogą sugerować zwiastuny.

 

Ogromne zaufanie, jakim obdarzono całą ekipę budzi wielkie nadzieje. Abrams obiecał stworzyć kolejną cześć sagi możliwie jak najwierniej oddając klimat oryginalnej trylogii i wygląda na to, że słowa dotrzymał. W filmie dominować mają klasyczne scenografie, oszczędne wykorzystanie CGI, równowaga pomiędzy akcją i historią, oraz właśnie aktorzy. Najlepiej oddaje te słowa krótki film, jaki reżyser pokazał podczas ostatniego konwentu „Comic-Con” w San Diego. Video jest swoistym hołdem dla klasyki gatunku, a sam film możecie obejrzeć poniżej:

 

 

Jeśli to jeszcze nie zachęciło Was do wizyty w kinie – wystarczy dodać, że nowa część sagi otwiera kolejną trylogię i serię spin-offów. Wiemy już, że epizod VIII wyreżyseruje autor świeżego „Loopera” oraz wybranych odcinków serialu „Breaking Bad”. Do kin film ma trafić 26 maja 2017 roku, czyli dokładnie 40 lat po premierze „Nowej Nadziei”! Z pewnością zwiastuje to ogromne emocje na ekranie. Epizod IX wyreżyseruje natomiast Collin Trevorow, autor sukcesu „Jurrasic World”. Premiera w 2019.

 

Obecnie ruszyły już prace na planie pierwszego ze spin-offów – „Star Wars: Rogue One”. Historia opowie o grupie śmiałków, którzy decydują się wykraść plany gwiazdy śmierci. Poniżej możecie zobaczyć pierwsze oficjalne zdjęcie z planu. Na stanowisku reżysera zasiadł Garreth Edwards – autor świetnie przyjętej przez krytyków „Godzilli” z 2014 roku. Premiera „Rogue One” 16 grudnia 2016 roku.

 

Zapnijcie pasy, bo przed nami kilka lat z nowymi epizodami „Star Wars”! Najbliższy wylot za 80 dni!

 

Łukasz Wieszczyński

Mad Max: Na drodze gniewu

Mad Max: Na drodze gniewu

Akcja Przygodowy Od lat: 15 120 min

Więcej o filmie
Spectre

Spectre

Sensacyjny Od lat: 15 150 min

Więcej o filmie
Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy

Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy

Przygodowy Science-Fiction Od lat: 10 136 min

Więcej o filmie
Listy do M. 2

Listy do M. 2

Komedia romantyczna Od lat: 13 103 min

Więcej o filmie
Moje córki krowy

Moje córki krowy

Komedia Dramat Od lat: 15 88 min

Więcej o filmie
Pitbull. Nowe porządki

Pitbull. Nowe porządki

Sensacyjny Od lat: 15 132 min

Więcej o filmie
Zjawa

Zjawa

Przygodowy Dramat Od lat: 15 157 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do „Mad Max: Na drodze gniewu”, „Gwiezdne wojny: Przebudzenie Mocy” i inne hity filmowe ponownie w Multikinie

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Michał

Michał

26.01.2016, 20:16:01

kiedy kolejne filmy star wars

kiełba

kiełba

14.12.2015, 18:15:40

po ile bilety po premierze

Łukanio

Łukanio

30.09.2015, 11:18:40

I MYK! dobrze się czyta!:)

Teirgh

Teirgh

30.09.2015, 00:20:50

A dlaczego u góry umieściliście zdjęcie z Rouge One ?