Newsy

„Listy do M. 3”: 5 prawd życiowych, które znajdziecie w polskich komediach romantycznych

Nie oszukujmy się, każdy chodzi na rom-komy po to, żeby chociaż na chwilę odciąć się od smutnej rzeczywistości. A gdyby tak potraktować je jako przewodnik po lepszym życiu?

Wizja kusząca. Tuż przed premierą trzeciej części „Listów do M.” próbujmy zatem odpowiedzieć na jakże ważne egzystencjalne pytanie „jak żyć?” w oparciu o scenariusze komedii romantycznych znad Wisły. Czego nie powie ci trener osobisty, powiedzą ci Zakościelny ze Stenką. Potwierdzone info.

Wybudujesz sobie piękny dom za kilkadziesiąt tysięcy złotych.

Tak, wiemy, że od premiery „Nigdy w życiu” minęło już wiele lat, ale sprawdzamy stopę inflacji, sprawdzamy ceny materiałów budowlanych i cóż - musimy przyznać, że główna bohaterka filmu, Judyta (Danuta Stenka), trafiła na okazję jak z marzeń. A wy dalej wynajem? Czas pomyśleć nad zabezpieczeniem się na przyszłość.

Biednych studentów stać na mieszkanie jak z żurnala

No bo „Dlaczego nie”? To w tym filmie piękna Małgosia, studentka Akademii Sztuk Pięknych, ledwo wiąże koniec z końcem, ale na wynajem luksusowego apartamentu w centrum Warszawy to już ją stać. Jesteś tym, czym się otaczasz. A umówmy się, żyjąc w klitce z pięcioma studentami nad głową może zabraknąć siły i samozaparcia, by rozkochać w sobie pięknego jak obrazek Macieja Zakościelnego. Jak to szło? Wczorajsze marzenia to dzisiejsze plany? Czy jakoś tak.

Jeden taniec jest wart więcej niż tysiąc słów

To przynajmniej wiemy po seansie „Kochaj i tańcz”, gdzie Izabella Miko i Mateusz Damięcki grają parę, której relacja jest, jakby to powiedzieć, czysto fizyczna. I nie chodzi tu o sytuacje łóżkowe, ale o fakt, że bohaterowie porozumiewają się ze sobą głównie poprzez choreografię. Jest im smutno - tańczą. Jest im wesoło - też tańczą. My popieramy, bo krzewienie wśród Polaków kultury fizycznej to rzecz chlubna. Poza tym żyjemy w kraju, w którym tańcem narodowym jest tzw. weselny Zorba. Trzeba to zmienić.

Gdzie znaleźć miłość? W centrum handlowym

Wystarczy mieć tylko oczy szeroko otwarte, a pomiędzy promocjami typu „dwie karkówki w cenie jednej” możecie wypatrzyć piękną dziewczynę, która raz na zawsze zmieni wasze życie. Nawet jeśli ukrywa się za strojem Mikołajki. Kto jak kto, ale bohaterowie „Listów do M.” raczej nie popierają zakazu handlu w niedziele.

Nie wyśmiewaj chłopaków z internetu

Tak, znamy te numery. Facet na avatarze wygląda jak przystojny Del Toro'>Benicio Del Toro, tymczasem w realu okazuje się, że owszem, ale w wersji rodem z filmu „Wilkołak”. Ale już nasze babcie mawiały: ładna miska jeść nie daje, tylko dobra. Trzeba było sporej awantury, żeby Ania z „Planety singli” zrozumiała tę życiową prawdę. Pamiętajcie o tym, zanim zetrzecie palce, przewijając cudze profile na Tinderze.

Listy do M. 3

Komedia romantyczna

Więcej o filmie ZAREZERWUJ/KUP BILET
Komentarze

Dodaj swój komentarz do „Listy do M. 3”: 5 prawd życiowych, które znajdziecie w polskich komediach romantycznych

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.