Newsy

"Krzyk 4": Wersja 2.0

Wes Craven w „Krzyku 4” nabija się z konwencji, a jednocześnie postępuje według zasad gatunku, by widza przestraszyć.

. Takie umiejętne połączenie pastiszu i horroru widzieliśmy już w „Krzyku 3”. Czym teraz nas zaskoczy?

„Sequele i remake’i bazują na tym samym” – złości się bohaterka cyklu „Cios”, ekranizacji „Rzezi w Woodsboro”, serii książek autorstwa Gale Weathers (Courteney Cox), która przeżyła atak zamaskowanego szaleńca. Co więc dziś musi zrobić zabójca, żeby nie kopiować poprzedników i zaistnieć w świadomości wielu? To proste. Znaleźć się w internecie. Czyli najpierw swoje dzieło zarejstrować na kamerze.

Ghostface ma teraz niepowtarzalną okazję, by zacząć działać, ponieważ zbliża się rocznica pierwszego morderstwa w Woodsboro. Ponadto do miasteczka przyjeżdża Sidney Prescott (Neve Campbell) - jedyna ocalała z pamiętnej masakry nastolatków - by promować książkę p.t. „Z ciemności” o przezwyciężaniu traumy.

„Krzyk 4” świetnie się rozpoczyna. Craven bawi się gatunkiem i nami. Kiedy już myślimy, że akcja pójdzie zwyczajnie do przodu – następuje zwrot i zmiana perspektywy świadka wydarzeń. Potem niestety film wkracza w nieco nużącą fazę, by pod koniec znów nabrać tempa. Rozwiązanie zagadki jest częściowo zaskakujące. Między innymi dzięki fałszywym tropom podrzucanym przez scenarzystę Kevina Williamsona.

Kontynuacja popularnej trylogii sprzed ponad dekady to udany powrót Cravena do przeszłości. Jest w niej dużo odniesień do klasyki, w tym oczywiście do własnych dzieł. Reżyser z jednej strony żartuje ze schematów, z drugiej zaś siłą rzeczy się ich trzyma. Ale są to tylko ogólne ramy. W środku naprawdę jest ciekawie. „Krzyk 4” to konfrontacja dwóch epok. Nowy typ zabójcy, któremu niestraszne nowinki techniczne - twittery, facebooki i videoblogi - mierzy się ze starą gwardią: wielokrotnie wychodzącą cało z opresji Sidney Prescott, pociesznym szeryfem Dewey Riley (David Arquette) i jego żoną Gale Weathers, która ponownie użyje swoich reporterskich zdolności. Polecam.

 

Odnośnik - "Krzyk 4", reż. Wes Craven, wyst. Neve Campbell, Courteney Cox, David Arquette, Emma Roberts, Hayden Penettiere, Rory Culkin, Anna Paquin, Kristen Bell

Jerzy Wasowski