Newsy

Jak najlepiej przygotować się na nocny maraton filmowy?

Podróżnicy mawiają: nie ma czegoś takiego jak nieprzewidziane wypadki na trasie, są tylko nieprzygotowani ludzie. I to samo tyczy się maratonów. Przeczytajcie, jeśli nie chcecie usnąć w połowie pierwszego filmu.

Za chwilę na ekranach Multikin będziecie mogli obejrzeć Maraton Supermocy (piątek, 24 sierpnia, w programie: „X-Men: Pierwsza Klasa”, „Logan: Wolverine”, „Kronika” i premierowo „Mroczne umysły” – zwiastun filmu zobaczycie tutaj: https://multikino.pl/filmy/mroczne-umysly ) oraz Noc Horrorów z Zakonnicą (piątek 7 września, dwie części „Obecności” oraz „Zakonnica” – zwiastun filmu jest dostępny tutaj: https://multikino.pl/filmy/zakonnica ). Brzmi kusząco, ale pamiętajcie - maraton to nie jest jakiś tam zwykły seans filmowy, to spory wysiłek dla waszej kondycji. Jak najlepiej się na niego przygotować?
 
 
1. Wyśpijcie się
 
Może być tak, że poprzednią noc zarwaliście w robocie, może przyimprezowaliście, a może po prostu macie małe dziecko i akurat w piątkowy wieczór teściowa ma czas, żeby się nim zaopiekować. Nie, nie idźcie wtedy na maraton. Spragnieni snu zaśniecie chwilę po czołówce pierwszego filmu, a potem przebudzeni w połowie całości będziecie zastanawiać się, dlaczego przed chwilą Gandalf dopiero co przyjechał do Hobbitonu, a tu nagle spada w przepaść Mordoru. Co gorsza - dalej będziecie niewyspani.
 
2. Nie pijcie alkoholu
 
Po pierwsze - dlatego, że prędzej czy później procenty i tak sprawią, że zaśniecie. Po drugie - będziecie bez przerwy biegać do toalety i wkurzać sąsiadów, a poza tym możecie przegapić jakieś fajne sceny. Taka anegdota: jeden z redaktorów serwisu Multikina wiele lat temu wyszedł na chwilę za potrzebą podczas seansu „Bękartów wojny”, minutę później wrócił na salę i był zdziwiony, czemu wszyscy tak głośno się śmieją. Tak, oczywiście że przegapił wątek z „Buongiorno”!
 
3. Ubierzcie się na cebulkę
 
Czyli trochę jak w górach. OK, nie chodzi nam o polary, ale generalnie w kinie jest tak, że może być i mocno podkręcona klimatyzacja (a przecież przesiedzicie tam całą noc, czyli przeziębienie gwarantowane), albo przeciwnie - ze względu na ilość ludzi może zdarzyć się upał. Gruby włóczkowy sweter na gołe ciało nie jest wówczas najlepszym wyborem.
 
4. Korzystajcie z przerw i rozprostujcie kości
 
Przypominamy - maraton to zwykle od 7 do 10 godzin siedzenia. Tu prędzej czy później musi dać znać o sobie kręgosłup, dlatego w przerwach między filmami chodźcie jak najwięcej, żebyście potem nie musieli odstawiać jakiejś gimnastyki artystycznej w fotelu podczas seansu. A już w ogóle to polecamy przewietrzenie się.
 
5. Zróbcie sobie cheating night
 
I nawet jeśli na co dzień jesteście z tej ekipy, która tylko jarmuż, kiełki i mineralna niegazowana, to akurat na tę noc pokuście się o wyjątek. Kogo w ogóle chcecie oszukiwać? Wszyscy lubimy popcorn i nachosy. I tak cała noc w kinie trochę przyatakuje wasz organizm, więc dlaczego by nie zrobić sobie drobnej przyjemności i skonsumować średni popcorn? Albo duży, bo to tylko 2 złote…
 
 
 
A wszystkich szczegółów dotyczących ENEMEF: Noc Horrorów z Zakonnicą szukajcie tutaj: https://multikino.pl/wydarzenia/maratony/enemef-noc-horrorow-z-zakonnica 
ENEMEF: Maraton Supermocy

ENEMEF: Maraton Supermocy

510 min

Więcej o filmie
ENEMEF: Noc horrorów z Zakonnicą

ENEMEF: Noc horrorów z Zakonnicą

369 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do Jak najlepiej przygotować się na nocny maraton filmowy?

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.