Newsy

„Hotel Transylwania”: Ludzie to potwory

W tytułowym hotelu obowiązuje jedna zasada: ludziom wstęp wzbroniony.

Animacja ze studia Sony Pictures Animation wyreżyserowana przez Genndy’ego Tartakovsky’ego („Laboratorium Dextera – Wyprawa w przyszłośc”) opiera się na zbliżonym koncepcie, co „Inni” Alejandro Amenábara – na odwróceniu ról. W „Hotelu Transylwania” to ludzie są prawdziwymi potworami. To wściekła tłuszcza, która - gdy widzi wampira - rzuca się na niego z widłami, gryzie po nogach bez opamiętania i podtyka pod kły grzankę z czosnkiem, na który biedaczek jest uczulony (a przynajmniej tak wyobrażają sobie nas potwory). Dzięki hrabiemu Draculi bezbronne kreatury mają jednak swój azyl, w którym mogą czuć się bezpiecznie – otoczony cmentarzem zombie i nawiedzonym lasem (by nikomu z letników nie przyszło do głowy zapuszczać się dalej), tytułowy hotel.

Mumia, wilkołaki, Yeti, Quasimodo, monstrum stworzone przez szalonego naukowca Frankensteina – wszyscy są mile widziani. Jedyna zasada, jaka obowiązuje w zamku to: żadnych ludzi. Pewnego razu jednak, w podwojach hotelu pojawia się rudowłosy młodzieniec, Johnathan. Na nieszczęście Draculi, właśnie tego dnia sto osiemnaste urodziny obchodzi jego – jak ją pieszczotliwie nazywa – małe truchełko, Mavis. Wampirzyca nigdy nie wyszła poza obręb murów, a marzy, by w końcu poznać człowieka i przekonać się na własnej skórze, czy diabeł taki straszny, jak go przewrażliwiony tatuś maluje...

Ten prosty, ale jakże trafiony pomysł wyjściowy sprawił, że po prostu nie sposób było tego filmu zepsuć. Zgoda, niektóre żarty są odgrzewane, niektóre sceny przegadane, a dubbing miejscami nieco zbyt krzykliwy. Grupa docelowa, czyli dzieciaki, na pokazie przedpremierowym bawiły się jednak doskonale. Podczas projekcji chichotały bez ustanku i komentowały z zapałem to, co działo się na ekranie. A to dla twórców „Hotelu Transylwania” oraz rodziców zabierających swoje pociechy do kina  -  jest chyba najważniejsze.

„Hotel Transylwania”, reż. Genndy Tartakovsky, głosu użyczyli m.in. Tomasz Borkowski, Agnieszka Mrozińska, Paweł Ciołkosz, Piotr Warszawski, Krzysztof Dracz, Anna Apostolakis-Gluzińska, Tomasz Bednarek, Grzegorz Pawlak

Jerzy Wasowski