Newsy

"Candyman" oraz inne PRZERAŻAJĄCE HISTORIE, które trafiły na WIELKI EKRAN

Z legendy do kina

Miejskie legendy mają to do siebie, że są nawet zabawne, dopóki jakaś straszna historia nie przydarzy się właśnie nam. Hej, w końcu te wszystkie historyjki o zabójcach z hakiem zamiast ręki albo o zaszlachtowanych opiekunkach do dzieci muszą mieć jakieś źródło w realu, prawda...? Spokojnie, nie mamy zamiaru wystraszyć Was na śmierć, ale na pewno poniższe zestawienie u wielu naszych widzów wywoła dreszcze. Przed Wami kilka opowieści przerażających treści opartych na miejskich legendach!

A skoro miejskie legendy, to zaczynamy od "Urban Legend", horroru znanego u nas jako "Ulice strachu". Czegoż tu nie ma! Mordercy kryjący się na tylnym siedzeniu samochodu, opiekunka do dzieci odkrywająca, że oprócz niej i maluchów w domu jest ktoś jeszcze czy wariaci przyczajeni pod łóżkiem. Film jest dość uroczym horrorkiem z młodziutkim Jaredem Leto w roli głównej. Wspomina się tutaj także wywoływanie przed lustrem  Krawej Mary, do czego wkrótce wrócimy.

Leprechauny są urocze, prawda? Samotne skrzaty parające się wyrobem butów w uroczych kubraczkach i czapeczkach? Nic bardziej mylnego! To złośliwe stworzonka, które uwielbiają płatać figle nierzadko ze śmiertelnym skutkiem. Irlandzki folklor przeniknął do kina za sprawą wieloletniej serii "Karzeł", w której tytułowy osobnik tak na Ziemi, jak i w kosmosie okrutnie wkręca chciwych ludzi.

Wracamy do Krwawej Mary, ale tylko jako prekursorki głównego bohatera tego akapitu, czyli słodkiego miłośnika pszczółek. Wystarczy pięć razy wypowiedzieć do lustra jego imię, by napytać sobie biedy. Przekonała się o tym zafascynowana miejskimi legendami główna bohaterka kultowego horroru "Candyman". Tytułowa postać straszyła widzów na początku lat 90. i wkrótce ponownie pojawi się na wielkim ekranie, znów z hakiem zamiast dłoni i znów o aparycji demonicznego Tony'ego Todda. Brrr!

Kto powiedział, że miejska legenda to coś rodem z zeszłego wieku? "Slender Man" to horror ery Internetu oparty na sfabrykowanej legendzie o całkiem elegancko ubranym upiorze, który zadebiutował w sieci jako element creepypasty, by szybko ewoluować do ulubionego potwora młodych fanów grozy. Wychudzony stwór nawiedzał nasze fotki i filmy z wakacji, trafił do własnych gier i doczekał się filmów. Lepiej za długo na niego nie patrzcie... 

Kończymy historią o łkającej kobiecie, czyli przerażającej postaci z latynoamerykańskiego folkloru. Nieszczęśliwa matka, pragnąć ukarać niewiernego męża, w przypływie szaleństwa topi swoje dzieci. Później staje się upiorem, który rzewnymi łzami zwabia ku sobie przyszłe ofiary. W kinie la llorona pojawiła się już w 1960 roku. Najbardziej znanymi filmami z miłośniczką podtapiania są "Mama" z 2013 i szósta odsłona serii "Obecność", czyli "Topielisko. Klątwa La Llorony". 

Najlepsze horrory obejrzycie w Multikinie!

Candyman

Candyman

Horror

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do "Candyman" oraz inne PRZERAŻAJĄCE HISTORIE, które trafiły na WIELKI EKRAN

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.