TOP Multikino

5 animacji dla dzieci, na których dorośli będą się świetnie bawić

Wiemy, wiemy - wy tu chcecie na jakiś thriller, ale wasza pociecha żąda towarzystwa w obejrzeniu animowanej bajki. Dziecku nie odmówicie? Spokojnie, wybierzcie po prostu coś z poniższej listy.

1.    „Jaskiniowiec”

Od niedawna w kinach - macie już plany na weekendowy poranek? To je zmieńcie, bo generalnie na filmach stworzonych przez brytyjską wytwórnię Aardman Animations dorośli cieszą się jak dzieci. Przezabawny, nawiązujący do „analogowej” animacji „Jaskiniowiec” przypomni wam najpiękniejsze bajki z waszego dzieciństwa. Jest pełen akcji - tytułowy jaskiniowiec i jego ferajna muszą pokonać w meczu piłkarskim wrogów, którzy przejęli ich krainę - nostalgiczny i skrzący się nienachalnym humorem sytuacyjnym a’la Hanna-Barbera. Aardman to ci sami, którzy odpowiadają za „Uciekające kurczaki”, „Baranka Shauna” czy filmy z Wallace’em i Gromitem. Czyli wiecie, czego się spodziewać.
2. „Shrek 2”

Wiadomo, że wszystkie części były dobre, ale ta druga wybija się ponad resztę. Sequel kultowej animacji z 2001 roku jest po prostu naszpikowany milionami odniesień do filmów, wydarzeń z życia celebrytów i wielu innych zjawisk kultury popularnej. Co będziemy zdradzać, przypomnijcie sobie ten przezabawny obraz sami. „Ghostbusters", „Spider-Man”, „Mission Impossible”, „Władca Pierścieni” - to wszystko znajdziecie w „Shreku 2”. A, jest też Justin Timberlake. Serio. Albo, jak powiedziałby Osioł - serio serio.
3. „Wall-E”

Czy to najbardziej „dorosła” animacja Pixara w historii? Mocno filozoficzna, egzystencjalna, przypominająca bardziej rosyjską fantastykę naukową spod znaku Andrieja Tarkowskiego niż film dla całej rodziny. To znaczy, nie ma się czego bać - to jest film dla całej rodziny. Po prostu trochę mądrzejszy. A wszystko zaczyna się od tytułowego bohatera, samotnego robota, który na wyludnionej planecie poznaje nagle… robotkę? Robocicę? My sięgamy po gramatykę języka polskiego, wy sięgnijcie po płytę z tym filmem. Łzy śmiechu i łzy wzruszeń w bonusie.
4. „W głowie się nie mieści”

W głowie się nie mieści, jak można zrobić tak doskonały, chwytający za serce i prześmieszny (co tam się dzieje na napisach!) film, którego bohaterami są… uczucia. Tak, Pixar przez lata je personifikował, ale tutaj poszli na całość i pokazali takimi, jakie są. A wszystko to przy okazji przeprowadzki 11-letniej dziewczynki do Sam Francisco; Riley nie może odnaleźć się w nowym świecie, a wspomniane uczucia mają pełne ręce roboty. Podobno każdy dorosły ma w sobie kilka procent dziecka. Na tym filmie kilkanaście. Wróć - kilkadziesiąt!
5. „Fantastyczny Pan Lis”

Pamiętacie z lekcji polskiego taki termin jak antropomorfizacja? W sensie - nadawanie zwierzętom (albo zjawiskom czy rzeczom) cech ludzkich. Na tym mniej więcej opiera się „Fantastyczny Pan Lis”, doskonała animacja lalkowa Wesa Andersona, powstała na motywach powieści Roalda Dahla. Pod płaszczykiem wojny farmerów z lisami Anderson uwypukla doskonale znane nam człowiecze przywary właśnie dzięki jego zwierzęcym bohaterom. Brzmi poważnie, ale mówimy tu o filmie, w którym rodzina lisów szaleje w rytm rock’n’rolla lat 60., a niejaki Borsuk wygląda jak ofiara nieudanego eksperymentu Anatolija Kaszpirowskiego.

Jaskiniowiec

Animowany Familijny Od lat: 7 89 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do 5 animacji dla dzieci, na których dorośli będą się świetnie bawić

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.