TOP Multikino

TOP | Najwięksi filmowi TWARDZIELE ostatnich lat

Z nimi lepiej nie zaczynaj

Kino akcji stoi pełnokrwistymi bohaterami, którzy swoich wrogów zjadają na śniadanie, a później mają czas na romanse i wybuchy. Dużo wybuchów. Kiedyś filmowi herosi musieli mieć nerwy ze stali i takież same mięśnie - Stallone czy Schwarzenegger wyznaczali trendy nie tylko w efektownym pozbywaniu się czarnych charakterów, ale i w żelaznej sylwetce. Czasy się jednak zmieniły i teraz filmowym twardzielem może być także niepozorny informatyk (oczywiście często odwiedzający siłownię). Poniżej przygotowaliśmy dla Was pięciu bohaterów twardszych niż skała, którzy ostatnimi laty sporo namieszali na filmowym poletku.

Na początek Baba Yaga we własnej postaci, czyli John Wick, czyli zabójca sygnujący swoim nazwiskiem serię czadowych filmów akcji. "John Wick" i jego kontynuacje to nie tylko arcyciekawa fabuła, ale także niesamowite, zapierające dech w piersiach sekwencje akcji. Strzela się tutaj tak, jakby tańczyło się w balecie, a o powodujących opad szczęki momentach "kopanych" nawet nie wspomnę. Potrzebujecie solidnego zastrzyku adrenaliny? Nie musicie daleko szukać.

Nie byłoby zwinności Johna Wicka, gdyby nie przygody Ramy, indonezyjskiego gliniarza zamkniętego w jednym budynku z całą armią zbirów. Choć to raczej armia zbirów jest zamknięta w jednym budynku z Ramą, który dosłownie przebija się przez kolejne zastępy wrażych sługusów przerabiając ich na mielonkę. "Raid" to film, po którym nagle pojawią wam się siniaki na ciele, ale uwierzcie nam: warto zobaczyć ten perfekcyjny popis kaskaderki i bezkompromisowej choreografii.

Hugh Jackman to Wolverine i nawet jeśli (a raczej "kiedy") Marvel zatrudni nowego aktora do roli swojego najsłynniejszego mutanta, to i tak na myśl o "Rosomaku" będziemy mieć przed oczami wykrzywioną w grymasie twarz australijskiego twardziela. Od pierwszego filmu z serii "X-Men" aż do "Logana" Jackman przedstawiał nam coraz bardziej wkurzonego Wolverine'a. Upust swojej złości dał właśnie w "Loganie", w którym - nieobarczony cenzurą - mógł wreszcie pokazać swojego bohatera w (pełno)krwistym wydaniu.

Dom Toretto to jest gość. Z każdym swoim kolejnym filmem jest coraz bardziej przypakowany, a w jego słowniku coraz więcej słów zostaje zastąpionych jednym, ale jakże przyjemnym: "rodzina". Każda następna produkcja z cyklu "Szybcy i wściekli" to jeszcze jedna szansa, by zobaczyć, jak prężący muskuły Vin Diesel z ogromnymi pokładami charyzmy wciela się w swojego ulubionego bohatera. Owszem, Dwayne Johnson i Jason Statham jako "Hobbs & Shaw" też są niezłym zabijakami, ale Vin robi to od 2001 roku. Dlaczego? Bo może.

Nazywa się Bond, James Bond i jest szpiegiem o wielu twarzach, który od kilku dekad skutecznie uprzykrza życie wszelkim niemilcom. Czy jest to megalomański watażka z jaskinią pełną gotowych na śmierć popleczników, czy szalony naukowiec z równie szalonym laboratorium albo po prostu geniusz zła z kotem na kolanach - nic to, James da im wszystkim radę. Ma świetne gadżety i nie zawaha się ich użyć! A że przy okazji poderwie kolejną dziewczynę oraz nadużyje alkoholu oraz swojej licencji na zabijanie, cóż... Nikt nie jest doskonały. Oprócz 007, rzecz jasna.

Na najlepsze kino akcji zapraszamy rzecz jasna do Multikina - już wkrótce! :) 

John Wick 3

John Wick 3

Akcja Thriller Od lat: 15 130 min

Więcej o filmie
Szybcy i wściekli 9

Szybcy i wściekli 9

Akcja

Więcej o filmie
Nie czas umierać

Nie czas umierać

Akcja Sensacyjny

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do TOP | Najwięksi filmowi TWARDZIELE ostatnich lat

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.