Recenzje

„11 minut”: Miasto gniewu

Wciągający thriller Jerzego Skolimowskiego, twórcy „Czterech nocy z Anną”.

Sprzedawca hot dogów, małżeństwo, reżyser, para wspinaczy, malarz, dziewczyna z psem i jej były chłopak - to mieszkańcy metropolii (w tym przypadku Warszawy), których losy splatają się w ciągu jedenastu minut. Jerzy Skolimowski nie sięga po zabieg nowy. Najgłośniejszy film, w którym ścieżki nieznających się ludzi nieoczekiwanie krzyżują się, to rzecz jasna nagrodzone Oscarem „Miasto gniewu” Paula Haggisa (i choćby z tego powodu o statuetkę Amerykańskiej Akademii będzie szalenie trudno); było też skonstruowane na podobnej zasadzie „Zero” Pawła Borowskiego, żeby podać przykład z rodzimej kinematografii. Polskiego kandydata do Oscara w kategorii najlepszy film nieanglojęzyczny na tle pozostałych obrazów wyróżnia jednak żywiołowy montaż i dynamiczne prowadzenie kamery, a także abstrakcyjna przyczyna, która rzekomo doprowadza do finałowych zdarzeń - dla jednych zaleta, dla innych zdecydowana wada filmu twórcy „Essential Killing”.

 

W pierwotnej wersji scenariusza sceny z udziałem każdego z bohaterów były wyliczone bardzo precyzyjnie, co do sekundy, ponieważ akcja miała rozgrywać się w czasie naturalnym. Ostatecznie jednak Skolimowski zrezygnował z tego pomysłu, by - jak mówi - „rozluźnić nieco strukturę filmu”. To chyba słuszne posunięcie z jego strony, i bez tego czysto formalnego zabiegu bowiem presja czasu, która ciąży na bohaterach, udziela się także i widzom. Z podwyższonym tętnem podążamy więc za obsesyjnie zazdrosnym mężem (Wojciech Mecwaldowski) i jego żoną (Paulina Chapko), którą w dwuznaczną grę wciąga hollywoodzki reżyser (Richard Dormer), przyglądamy się skrywającemu mroczną przeszłość sprzedawcy hot dogów (Andrzej Chyra), śledzimy dziewczynę z psem (Ifi Ude), obserwujemy alpinistę (Piotr Głowacki) naprawiającego okna, który przerwę w pracy spędza ze swoją ukochaną (Agata Buzek), i wiele innych epizodów rozgrywających się w tym samym czasie. Z minuty na minuty napięcie narasta, a kłębiące się w głowie pytania i wątpliwości nie dają spokoju. Nic nie jest pewne, wszystko może się skończyć w jednej chwili. Tylko co oznacza ten czarny punkt?

 

„11 minut”, reż. Jerzy Skolimowski, wyst. Richard Dormer, Paulina Chapko, Wojciech Mecwaldowski, Andrzej Chyra, Dawid Ogrodnik, Agata Buzek, Piotr Głowacki, Jan Nowicki

Jerzy Wasowski

 

11 minut

11 minut

Thriller Od lat: 15 83 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do „11 minut”: Miasto gniewu

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.