Newsy

10 najgłupszych błędów popełnianych w horrorach

Numer 2 Was zaskoczy…

Horrory, jak by to powiedział wieszcz Mickiewicz, „śmieszą, tumanią i przestraszają” od momentu narodzin kina. Ich fenomen próbowali zbadać naukowcy na całym świecie, ale niestety wciąż bez jednoznacznych wniosków. No bo, jak to możliwe, że widownia aż tak bardzo lubi się bać? I – co więcej - funduje sobie ten strach na własne życzenie… Podobno chodzi o to, że człowiek ma w sobie ciemną stronę, którą może nasycić jedynie lękiem. Aby przetrwać, musi odczuwać strach. Ale co zrobić, kiedy w wygodnym, współczesnym świecie nie czyha żadne konkretne zagrożenie? Wtedy warto odwiedzić salę kinową i zaserwować sobie „soczysty” film grozy!

Jeśli zatem ciemna strona Waszej duszy domaga się nieustająco mocnych wrażeń i rozrywki, mamy dla Was coś specjalnego. Przygotowaliśmy bowiem ranking najgłupszych błędów popełnianych w horrorach. I tak, tak, powiecie zaraz, że doskonale znacie wszystkie te numery. Wtedy my zapytamy – skoro tak, to dlaczego wciąż pragniecie przeżywać je na nowo? Dlatego nie analizujcie dalej, tylko bawcie się naszą przerażającą wyliczanką. Zapraszamy!

 

# 10 Ucieczka przed mordercą w kompletnych ciemnościach

 Zakonnica

Fot.1. Kadr z filmu „Kiedy gasną światła”

Choć trudno sobie wyobrazić, by ktokolwiek normalny chciał uciekać przed psychopatą tonąc w ciemnościach, w filmach grozy ta sytuacja występuje na porządku dziennym. Ileż to razy zdarzyło się, że bohaterowie horrorów stracili życie, bo nie zauważyli, że morderca zamierzał się na nich siekierą, stojąc tuż za ich plecami. Dlaczego? Oczywiście dlatego, że spędzali wolny wieczór we wraku statku pirackiego, mrocznej uliczce, lub opuszczonym domostwie, w którym właśnie przed chwilą wysiadła elektryczność. Ludzie, serio? Nie macie lepszych pomysłów na piątkowy wieczór?

 

# 9 Niesprawdzanie samochodu przed zajęciem miejsca kierowcy

Zakonnica

Fot.2. Kadr z filmu „Ulice strachu”

Doskonale zdajesz sobie sprawę, że na twojej ulicy grasuje psychopata. Co więcej, podejrzewasz, że może dybać na twoje życie. Ale mimo wszystko wsiadasz nocą do samochodu bez jednego spojrzenia na tylne siedzenie lub sprawdzenia, czy morderca nie ukrył się przypadkiem pod autem. Choć wydaje ci się, że na pewno go tam nie ma, gwarantujemy, że potwór czai się właśnie w tych miejscach. A ty… No, cóż, już nie żyjesz…

 

# 8 Próba nawiązania kontaktu z nawiedzającym duchem

 Zakonnica

Fot.3. Kadr z filmu „Naznaczony”

Po obejrzeniu niezliczonej liczby horrorów możemy stwierdzić z całą pewnością, że duch, który z jakiegoś powodu wpadł na pomysł, żeby cię nawiedzić, w 9 przypadkach na 10 nie ma dobrych zamiarów. I bardzo często komunikuje to od samego początku, zostawiając na twoim ciele stygmaty lub krzywdząc twoje dzieci, kiedy zostawiasz je bez opieki. Jednak z nieznanych nam powodów większość bohaterów horrorów dochodzi do wniosku, że najlepszym krokiem w tej sytuacji będzie nawiązanie kontaktu z żądną krwi zjawą. Finał tych „bliskich spotkań” można dość łatwo przewidzieć…

 

# 7 Robienie rzeczy, o których wiemy, że są śmiertelnie niebezpieczne

 Zakonnica

Fot.4. Kadr z filmu „Ring”

Ludzka natura zazwyczaj każe nam unikać rzeczy, o których wiemy, że nie są dla nas najlepsze. Potrafimy powstrzymać się przed zjedzeniem karalucha lub przewidzieć, że bawidamek nie będzie raczej dobrym materiałem na męża. Ta zasada nie działa w horrorach. Bohaterowie tych filmów zazwyczaj zrobią wszystko, co zostało wprost zakazane. Obejrzą film, choć wiedzą, że jego seans zabije lub pójdą w miejsce, w którym życie straciło już wiele innych osób. Ot, przewrotna logika horrorów…

 

# 6 Ignorowanie szaleńców

Zakonnica

Fot.5. Kadr z filmu „Psychoza”

Bardzo często jesteśmy w stanie wyczuć, że ktoś zachowuje się dziwnie… Podpowiada nam to instynkt, który potrafi odróżnić zachowania normalne od tych podejrzanych. Niestety w horrorach ta zasada nie obowiązuje. Bohaterowie filmów z dreszczykiem zazwyczaj ignorują niepokojące przesłanki albo wręcz próbują usprawiedliwiać psychopatów. My powiemy tylko jedno: jeśli czyimś hobby jest torturowanie bezbronnych zwierząt albo bieganie po domu w szlafroczku, bieliźnie i pantoflach zaginionej matki, trzeba trzymać się od takiego osobnika na bezpieczną odległość!

 

# 5 Chowanie się w najbardziej oczywistych miejscach

 Zakonnica

Fot.6. Kadr z filmu „Halloween”

Oczywiście, trudno przewidzieć, jak zachowałby się każdy z nas w starciu z mordercą uzbrojonym w piłę tarczową. Jednak bohaterowie horrorów mają w zwyczaju chować się przed takimi złoczyńcami w szafach z przezroczystymi drzwiami, za firanką lub po prostu… pod łóżkiem. Życzymy im powodzenia, bo możemy być pewni, że będzie potrzebne…

 

# 4 Zamieszkiwanie w nawiedzonym domu

 Zakonnica

Fot.7. Kadr z filmu „Obecność”

Wy też macie wrażenie, że bohaterowie horrorów są nadzwyczaj przywiązani do swoich domów? I nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie fakt, że ich domostwa zazwyczaj: a) torturują swoich mieszkańców, b) są lokum upiorów, c) uprowadzają członków rodziny. Doprawdy, każda opcja jest niesamowicie kusząca…

 

# 3 Oddzielanie się od większej grupy

 Zakonnica

Fot.8. Kadr z filmu „Dom w głębi lasu”

Stary numer w horrorach. „Wy sobie idźcie, a ja tu na was poczekam. Nieważne, że jest już bardzo późno, ciemno, a w lesie coś dziwnie szeleści. Przecież sobie poradzę.” Biedak, który nie miał ochoty uczestniczyć w wycieczce, po powrocie ekipy na 100% zostanie odnaleziony poćwiartowany, nadgryziony lub spalony żywcem.

 

# 2 Zapominanie, jak się… biega

 Zakonnica

Fot.9. Kadr z filmu „Nieznajomi”

Jakimś cudem każda walcząca o życie ofiara traci umiejętność biegania. To nie żart!

Ucieczka przed mordercą na czworakach to już klasyczna zagrywka z horroru.

 

# 1 Przekonanie, że morderca jest już martwy

 Zakonnica

Fot.10. Kadr z filmu „Piątek 13-ego”

Na końcu filmu zawsze przy życiu zostaje jeden bohater, który jakimś cudem uciekł spod topora mordercy. W ekscytującym finale ma możliwość strzelić do psychopaty i zemścić się za śmierć wszystkich swoich przyjaciół. Oczywiście robi to, ale zazwyczaj oddaje tylko jeden strzał. A po wszystkim odwraca się na pięcie i odchodzi. Litości! Przecież wiadomo, że geniusz zła za chwilę odzyska przytomność i albo rzuci się na nieszczęśnika, albo po prostu zniknie w ciemnościach, uchylając drzwi do kolejnego sequelu…

Jak myślicie, jakie sztuczki z naszej listy zostaną wykorzystane w filmie „Zakonnica”? A może nie trafi tam żadna z nich, sprawiając, że będzie jednym z lepszych horrorów jesieni? Przekonajcie się o tym sami już 7 września. Zapraszamy do Multikina!

Katarzyna Domagalska

Zakonnica

Zakonnica

Horror Od lat: 15 96 min

Więcej o filmie
Komentarze

Dodaj swój komentarz do 10 najgłupszych błędów popełnianych w horrorach

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.