Zamknij
Steve Jobs
Steve Jobs
Premiera
13 lis 2015
Czas trwania
122 minuty
Produkcja
USA, 2015
Reżyseria
Danny Boyle
Obsada
Michael Fassbender
Kate Winslet
Seth Rogen
Jeff Daniels
Michael Stuhlbarg
Sarah Snook
Pełny opis
6,12

Średnia ocena

Steve Jobs

Biograficzny Od lat: 15 122 minuty

Życie Steve’a Jobsa to właściwie gotowy scenariusz filmowy. Walka o przetrwanie, wyścig z czasem, genialny umysł i pomysły, które zrewolucjonizowały rzeczywistość XX i XXI wieku. Za reżyserię filmu odpowiedzialny jest Danny Boyle, laureat Oscara za f...

Pełny opis

Życie Steve’a Jobsa to właściwie gotowy scenariusz filmowy. Walka o przetrwanie, wyścig z czasem, genialny umysł i pomysły, które zrewolucjonizowały rzeczywistość XX i XXI wieku. Za reżyserię filmu odpowiedzialny jest Danny Boyle, laureat Oscara za film „Slumdog. Milioner z ulicy”. Scenariuszem zajął się Aaron Sorkin, zdobywca Nagrody Akademii za „The Social Network”.

Film zabierze nas w miejsca, w których tworzyły się podwaliny dzisiejszej elektroniki i technologii nowej generacji. Zobaczymy walkę z czasem, który Jobs musiał wyprzedzić, abyśmy dziś korzystali z rozwiniętej technologii komputerowej. Twórcy filmu zapowiadają, że poznamy również intymny portret geniusza, ojca rewolucji technologicznej.

W filmie zobaczymy Michaela Fassbendera w roli tytułowej oraz laureatkę Oscara Kate Winslet, a także Setha Rogena i Jeffa Danielsa.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
74

Głosów

6,12

Średnia ocena

Oceń film

play
Multimedia dla Steve Jobs
Recenzja redakcji
Jerzy Wasowski
„Steve Jobs”: Dyktator, wizjoner, ekscentryk

Dodany przez: Jerzy Wasowski

Danny Boyle („Slumdog. Milioner z ulicy”) i Aaron Sorkin („The Social Network”) o twórcy apple’owskiego imperium.

„Steve Jobs” rozgrywa się głównie w korytarzach, a prowadzone w szaleńczym tempie rozmowy zajmują większą część taśmy filmowej, mimo to film wywołuje nieporównywalnie większe emocje niż jego poprzednik „Jobs”, który zaledwie prześlizgnął się po najważniejszych wątkach z życia twórcy apple’owskiego imperium. Różnicę robi przede wszystkim scenariusz nagrodzonego Oscarem Aarona Sorkina. Scenarzysta „The Social Network” rezygnuje z wnikania w technologiczne niuanse i szczegóły powstawania coraz bardziej zaawansowanych komputerów: Apple’a II, Lisy, czy wreszcie iMaca. Sceny ze słynnego garażu, gdzie narodziła się przyszłość, pojawiają się jedynie w retrospekcjach. Choć fabuła mocno odstaje od realiów (na przykład awaria speech demo została wymyślona), Sorkinowi udaje się wniknąć w sedno historii i w głąb postaci Jobsa. Wespół z Dannym Boylem za kamerą przyglądają się tytułowemu bohaterowi tuż przed kluczowymi momentami w jego życiu, czyli premierami kolejnych przełomowych produktów, dzięki czemu utrzymują emocje na tym samym wysokim poziomie. Same produkty są tu jednak najmniej istotne. Stanowią tło dla zakulisowych przygotowań, narad, ale głównie kłótni, odsłaniających przed widzami skomplikowaną osobowość Steve’a Jobsa, w którego kapitalnie wciela się Michael Fassbender.

Jobs dostojnie przemierza korytarze, dyrygując swoimi pracownikami, jak dyrygent orkiestrą. Przysłuchujemy się jego przepychankom słownym z szefową marketingu Joanną Hoffman (Kate Winslet), która z konsekwencją godną podziwu nakłania go do podejmowania rozsądnych decyzji, przyglądamy się sprzeczkom z genialnym konstruktorem komputerów Stevem Wozniakiem (Seth Rogen) próbującym wymusić na Jobsie uznanie zasług jego zespołu, czy żywiołowym rozmowom z zastraszanym w obecności współpracowników wybitnym informatykiem Andym Hertzfeldem (Michael Stuhlbarg), a także światłowodowym dialogom z szefem Apple’a Johnem Sculleyem (Jeff Daniels), przeradzającym się momentami w psychoanalityczne sesje. W międzyczasie zaś bohatera nachodzi matka jego córki, której on nie chce uznać za swoje dziecko. Z tego wszystkiego wyłania się pasjonujący obraz człowieka, który tworzył dla ludzkości, ale ludzi wokół siebie nie dostrzegał. „Ludzka natura jest tym, co musimy przezwyciężyć”, mawiał. A może wizerunek Jobsa był tylko jedną z części projektu, który narodził się w jego głowie na długo przed technologiczną rewolucją?

„Steve Jobs”, reż. Danny Boyle, wyst. Michael Fassbender, Kate Winslet, Seth Rogen, Jeff Daniels, Michael Stuhlbarg, Katherine Waterston, Perla Haney-Jardine, Ripley Sobo

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Steve Jobs

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

anonim

anonim

25.11.2015, 01:20:15

co to za bieda, hahaha

marta

marta

20.11.2015, 09:11:28

nie polecam, nudny !

brzoza

brzoza

18.11.2015, 17:56:59

pospałem.

Tiki

Tiki

16.11.2015, 22:42:54

Film zdecydowanie przegadany. Ilość zawartych dialogów nadaje się bardziej na deski teatru i troszkę ku temu ten film zmierza. Natomiast liczne retrospekcje, zwłaszcza te dotyczące rozmów biznesowych, oprócz dopełnienia czy wyjaśnienia okoliczności, wprowadziły chaos i dyskomfort odbiorczy.

BMGDA

BMGDA

16.11.2015, 09:03:22

Technicznie jest fajnie nakręcony.. muzyka... ujęcia. Ale sam film nudny... i gdy zaczyna się rozkręcać i człowiek zaczyna się interesować to się kończy.

Mak

Mak

15.11.2015, 21:07:46

Nie polecam, jak ktoś liczy, że zobaczy prywatne życie bogacza, na co wydawał kasę i z kim spał.Ciężki dla kogoś, kto nie zna produktów Apple, historii firmy, nie wie co to system operacyjny i pamięć komputera. Świetna gra aktorów, świetnie pokazany charakter Jobsa. Zdecydowanie polecam ludziom myślącym o prowadzeniu własnego biznesu, zwłaszcza internetowego.

KKK

KKK

15.11.2015, 13:29:33

Zdecydowanie zbyt wiele dialogów, które z czasem stają się po prostu nużące. Gra aktorów na wysokim poziomie, duży plus.

Kamila19

Kamila19

15.11.2015, 00:57:20

Nie polecam. Wersja z Kutcherem była ciekawsza. Pieniadze wydane niepotrzebnie.

załamka

załamka

13.11.2015, 16:03:39

"a także Setha Rogena jako Jeffa Danielsa."??? Meta-aktor

android

android

12.11.2015, 13:54:29

Cin74, masz na myśli podobieństwo Kutchera do MŁODEGO Jobsa, bo Fass jest bardziej podobny do STAREGO Jobsa :)

Cin74

Cin74

10.11.2015, 18:01:36

Nigdy nie miałem sprzętów Apple'a ale pójdę na film :) Poprzedni z Kutcherem nie był taki tragiczny, no i fizyczne podobieństwo Kutchera i Jobsa było niesamowite. Ciekaw jestem jak ten niemiec zagrał Jobsa :)

Kinomaniak

Kinomaniak

09.11.2015, 19:13:22

Dlaczego tylko w niektórych kinach poleci???

kinomanka

kinomanka

03.10.2015, 18:41:36

A dlaczego w zapowiedziach nie ma Makbeta również z Michaelem Fassbenderem??? Mam nadzieję puszczany w Waszych kinach w tym w Lublinie.