Close
play
film title here

DO PREMIERY ZOSTAŁO:

dni : godz. : min. : sec.

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
Spider-Man: Homecoming
Premiera
14 lip 2017
Czas trwania
133 minuty
Produkcja
USA, 2017
Reżyseria
Jon Watts
Obsada
Tom Holland
Robert Downey Jr.
Marisa Tomei
Michael Keaton
Zendaya
Tony Revolori
Martin Starr
Pełny opis

Spider-Man: Homecoming

Akcja Science-Fiction Od lat: 12 133 minuty

Młody Peter Parker/Spider-Man (Tom Holland), po znakomitym debiucie w filmie „Kapitan Ameryka: Wojna bohaterów”, poszukuje swojego nowego ego superbohatera.

Pełny opis

Zafascynowany przygodą z Avengersami, wraca do domu, gdzie mieszka wraz z ciotką May (Marisa Tomei). Cały czas pozostaje pod czujnym okiem swego mentora – Tony’ego Starka (Robert Downey Jr.). Próbuje wrócić do normalnego życia, unikając myśli, że jest kimś więcej niż tylko „Spider-Manem z sąsiedztwa”. Jednak kiedy pojawia się Vulture (Michael Keaton), nowy groźny wróg, wszystko, co dla Petera ważne, staje się zagrożone.

Film „Spider-Man: Homecoming” jest dziełem kultowej wytwórni Marvel Studios, odpowiedzialnej m.in. za przebojowe serie „X-Man”, „Iron Man” i „Daredevil”.

W postać Spider-Mana wciela się Tom Holland, najmłodszy w historii aktor, który dostąpił zaszczytu zagrania tego kultowego superbohatera. W filmie zobaczymy także Roberta Downeya Jr., Michaela Keatona, amerykańską piosenkarkę i aktorkę Zendayę oraz Marisę Tomei i Donalda Glovera.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
523

Głosów

8,49

Średnia ocena

Oceń film

Recenzja redakcji
„Spider-Man: Homecoming”: Powrót do domu [RECENZJA]

Dodany przez: Piotr Olczyk

Hey ho, let’s go!

Ciężkie jest życie nastoletniego superbohatera. Trzeba łazić do szkoły, ignorować zaczepki, użerać się z dyrem. Tymczasem ciało aż rwie się do heroicznych czynów! Wreszcie dzwonek! Ale nie czas spadać na chatę. Pora wbić się w trykot i uderzyć w miasto. Byle tylko nie zapomnieć o sprawunkach dla cioci! No i czekać na telefon od pana Starka!

Tak właśnie wygląda typowy dzień Spider-Mana, a właściwie Petera Parkera (Tom Holland), młodego licealisty z Queens. W odróżnieniu od innych herosów Peter ani nie urodził się superbohaterem, ani nie stał się nim z wyboru. O wszystkim zadecydowało przypadkowe ugryzienie przez radioaktywnego pająka. Potem poszło już z górki. Chałupnicze wdzianko, sekretna tożsamość, kilka filmów na YouTube, szacun na dzielni. Wydawało się, że niespodziewana wizyta Iron Mana we własnej osobie, Tony’ego Starka (Robert Downey Jr.), zmieni coś w życiu Petera. Szybki wylot do Niemiec, walka u boku Avengersów, a potem… powrót do rzeczywistości. I znowu to samo. Zapał? Jest. Entuzjazm? Jest. Wezwanie od Starka na kolejną misję? Brak. Gdy w okolicy pojawia się tajemniczy skrzydlaty łotr Vulture (Michael Keaton), to Peter postanawia udowodnić wszystkim, że jest pełnoprawnym herosem. Ale by pokonać złoczyńcę, trzeba przede wszystkim zwyciężyć… własne słabości.

„Spider-Man: Homecoming” nie jest tylko świetnym filmem przygodowym. Owszem, mamy tu emocjonujące sekwencje akcji wypełnione efektami specjalnymi, heroicznymi momentami i dramatyczną ścieżką dźwiękową. Jednak jest to także naprawdę dobre kino młodzieżowe. Lekkie, bardzo zabawne i szczerze ukazujące szkolną rzeczywistość kolesia uznawanego troszkę za kujona i troszkę za ofermę. Gdy wraz z Peterem idziemy na huczną imprezę, siedzimy na nudnej lekcji, czy bierzemy udział w licealnym balu, to zapominamy na chwilę o supermocach i skupiamy się na tym, co jest naprawdę super – szczerych ludzkich emocjach. W poprzednich filmach o Pajączku życie prywatne herosa było obecne, jednak zawsze na drugim planie jako tło dla zmagań Człowieka-Pająka ze złoczyńcami. „Spider-Man: Homecoming” pokazuje zaś, że tytułowy bohater to przede wszystkim Peter Parker. Narwany, popełniający błędy, łatwowierny, ale pełen zapału młody człowiek, który chce zbawiać świat. 

„Spider-Man: Homecoming” jest jak swój bohater – niepozorny, ale pełen potencjału i świadomy swojej wartości. Przyziemna historia pewnego wyjątkowego chłopaka i emocjonujące kino superbohaterskie w jednym to mieszanka cudownie wybuchowa. Obejrzyjcie koniecznie, bowiem jest to jedno z tych widowisk, które ma świadomość, że z wielką mocą licencji wiąże się wielka odpowiedzialność za efekt finalny. Dobrze wiedzieć, że Spider-Man wrócił do domu.

Wraz z Peterem śmigając po mieście Ramonesów słuchał
Peter Olczyk


Ocena: 8/10
Komentarze

Dodaj swój komentarz do Spider-Man: Homecoming

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.