Zamknij

Słaba płeć?

Komedia romantyczna Od lat: 12 99 minut

Zośka jest atrakcyjna, wykształcona i wie czego chce. Rodzinne miasteczko zamieniła na warszawską korporację i pnie się po drabinie sukcesu, choć do raju jeszcze droga daleka. Zamiast luksusowego apartamentu – kawalerka na kredyt, zamiast prestiżowej...

Pełny opis

Zośka jest atrakcyjna, wykształcona i wie czego chce. Rodzinne miasteczko zamieniła na warszawską korporację i pnie się po drabinie sukcesu, choć do raju jeszcze droga daleka. Zamiast luksusowego apartamentu – kawalerka na kredyt, zamiast prestiżowej pracy – użeranie się z szefem burakiem, zamiast szczęśliwego życia – udawanie kogoś, kim nie jest. Pewnego dnia Zośka zalicza twarde lądowanie. Oszukana przez szefa traci pracę i reputację. Ten otrzeźwiający kubeł zimnej wody budzi ją z plastikowego korpo-snu i zmusza do działania. Ale to już nowa Zośka – silna kobieta, która chce wziąć z życia to, co jej się należy: miłość, przyjaźń, szacunek i satysfakcjonującą pracę. A przy okazji ukarać byłego szefa kanciarza i złowić dorodny okaz prawdziwego faceta. Słaba płeć? Serio?

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
246

Głosów

6,81

Średnia ocena

Oceń film

play
Recenzja redakcji
„Słaba płeć?”: Życiowy audyt

Dodany przez: Jerzy Wasowski

Olga Bołądź w roli karierowiczki, która traci pracę, ale nie traci zapału do zemsty.

Zosia (Olga Bołądź) pracuje w korporacji audytowej. Nosi eleganckie ciuchy, jeździ drogim autem, jest wygadana i pewna siebie. Jej matka (Katarzyna Figura) chwali się znajomym, że ukochana córeczka mieszka w ekskluzywnym apartamencie w Wilanowie z widokiem na Świątynię i korzysta z uroków życia, czyli krótko mówiąc, spełnia matczyne marzenie. W rzeczywistości jednak bohaterka wzięła co prawda wielki kredyt, ale na klitkę po drugiej stronie Wisły, gdzie gnieździ się ze swoją wpółlokatorką Marianną (Marieta Żukowska), najlepszą przyjaciółką, którą od dzieciństwa ciągnie za sobą w górę, lecz bez specjalnych rezultatów. Zosia spotyka się także z żonatym właścicielem wykwintnej restauracji (Marek Bukowski), na co dzień zaś musi ignorować seksistowskie zaczepki szefa (Piotr Głowacki) w pełni korzystającego z jej talentów, ale niechętnie dzielącego się z nią pokaźnymi zyskami. Pozorny ład może runąć w każdej chwili, zwłaszcza że ci, którzy zawdzięczają nam wiele, rzadko odwdzięczają się tym samym.

„Słaba płeć?” Krzysztofa Langa zalicza się do tych komedii romantycznych, za które twórcy nie muszą się wstydzić przez długie lata. Dialogi, co film w głównej mierze zawdzięcza zapewne pierwowzorowi literackiemu (oparty został na powieści pt. „Suka” Katarzyny Grygi) są dobrze rozpisane - cięte wtedy, kiedy powinny być cięte, a romantyczne wtedy, kiedy powinny być romantyczne. Dzięki kreacji Olgi Bołądź główna bohaterka, choć nieco powierzchowna, bije na głowę serialowe koleżanki. Drugi plan też ma się całkiem dobrze, nie jest jedynie tłem, a momentami wychodzi na plan pierwszy, zwłaszcza gdy Piotr Adamczyk odgrywa wstrząs anafilaktyczny z miną pokerzysty (brawa także dla speców od charakteryzacji). Bryluje jednak przede wszystkim Piotr Głowacki w roli wyszczekanego i cynicznego szefa Zosi, co sprawia, że zemsta, która się na nim dokona, smakuje podwójnie. Swoją obecność zaznacza także restaurator antyków z duszą romantyka (Marcin Korcz), dla którego bohaterka traci głowę. Oczywiście niektóre elementy można by poprawić. Rażą pocztówkowe kadry, a także muzyka rodem ze współczesnej składanki radiowej. Niemniej jednak film twórcy „Miłości na wybiegu” wśród polskich komedii romantycznych plasuje się na wysokim miejscu. Po seansie nikt nie powinien mieć pretensji i mówić, że liczył na coś zupełnie innego.

„Słaba płeć?”, reż. Krzysztof Lang, wyst. Olga Bołądź, Piotr Adamczyk, Piotr Głowacki, Katarzyna Figura, Marcin Korcz, Marieta Żukowska, Marian Dziędziel, Marek Bukowski

Jerzy Wasowski

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Słaba płeć?

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.