Zamknij
Powidoki
7,29

Średnia ocena

Powidoki

Dramat Biograficzny Od lat: 13 100 minut

Jeden z najwybitniejszych twórców w historii kina, zdobywca wielu nagród filmowych, w tym Oscara za całokształt twórczości – Andrzej Wajda, przedstawia historię człowieka niezłomnego, Władysława Strzemińskiego pioniera polskiej awangardy, ze znakomitą rolą Bogusława Lindy.

Pełny opis

Głównym bohaterem jest wielki artysta, wierny własnej wizji sztuki, który nie poddał się obowiązującemu systemowi i w konsekwencji doświadczył dramatycznych skutków swoich wyborów. „Powidoki” to intymny zapis ostatniego okresu życia obdarzonego charyzmą wybitnego malarza. Opowieść o tym, jak komunistyczna władza zniszczyła niepokornego człowieka.

Wajda w sposób niezwykle subtelny, a zarazem uniwersalny kreśli, tworzonymi z malarskim kunsztem obrazami,  świat, w którym piękno i sztuka są prześladowane.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
95

Głosów

7,29

Średnia ocena

Oceń film

Multimedia dla Powidoki
Recenzja redakcji
Radek Tomasik
Powidoki: Nie wszystko na sprzedaż

Dodany przez: Radek Tomasik

Żegnaliśmy ubiegły rok bez sentymentów. Inaczej niż tych, którzy w tym czasie odeszli. Byli wśród nich artyści, których twórcze pożegnania zostaną z nami na zawsze.

Przemijanie, śmierć, zagłada świata – to motywy pojawiające się w ostatnich albumach Davida Bowiego i Leonarda Cohena. Czy Wajda pozostawia nas w podobnym nastroju?


W „Powidokach” obserwujemy ostatni okres życia Władysława Strzemińskiego, awangardowego artysty i profesora  Państwowej Wyższej Szkoły Sztuk Plastycznych w Łodzi, gdy szanowany artysta, otoczony wianuszkiem studentów, pracuje nad książką „Teoria widzenia”. Jest to dla niego czas tworzenia obrazów opartych na teorii „powidoków”, czyli wrażeń jakie powstają, gdy przeniesiemy wzrok ze słońca na obiekt. Dla wyzwolonego państwa to okres umacniania się władzy socjalistycznej a wraz z nią aparatu administracji wdrażającej jak najgorliwiej idee realnego socjalizmu w sztuce. Początkowo nikt nie podejrzewa, że pozycja autorytetu tak ważnego dla polskiej kultury mogłaby być w jakikolwiek sposób kwestionowana. Wszystko jednak zmierza do nieuchronnego starcia jednostki z systemem, którego efekt może być tyko jeden.


Wajda bacznie, z punktu widzenia doświadczonego obserwatora rzeczywistości, przygląda się rozmaitym postawom w czasach, które w momencie pracy nad scenariuszem musiały wydawać się bardzo odległe. Mamy tu więc zarówno gorliwych neofitów, jak i cynicznych kunktatorów. Mamy naiwnych młodzieniaszków, jak i bojaźliwych i świadomych konsekwencji oportunistów. Mamy buntowników i zwykłe szuje, karmiące się ludzkim nieszczęściem. Główny bohater nie przyjmuje żadnej z tych postaw. Jego wyartykułowanym w filmie credo jest osobność, brak przynależności, sprzeciw wobec mimowolnego nawet przylgnięcia do jakiekolwiek nomenklatury. Tak Strzemiński wyobraża sobie zarówno artystyczną wolność, jak i istotę człowieczeństwa. – Po czyjej jest pan stronie? – pyta go państwowy aparatczyk. – Po swojej własnej – odpowiada malarz. To oczywiście komfort, na który władza nie może pozwolić. Stawką dla bohatera jest reputacja, pieniądze, godne życie i to, co najważniejsze – możliwość pracy, twórczego wyrażania siebie.


Wajda, nie oglądając się na głosy hejterów i trolli, którzy zżymać się będą na padające w filmie wielkie słowa, odważnie i bez ogródek wykłada artystyczne credo Strzemińskiego, nobilitując go do statusu archetypu artysty. Od czasu do czasu puści oko: Strzemiński buntuje się przeciwko dogmatom socrealizmu, ale bez obiekcji incognito wykorzystuje swój talent do projektowania szyldów z podobizną Bieruta.


Nie byłoby tego filmu bez Lindy, grającego w sposób zniuansowany na rozmaitych strunach emocji. Naturalna hardość największego twardziela w polskim kinie nadaje twarzy Strzemińskiego stanowczości. Z drugiej strony, im większy kontrast znajomej twarzy z grymasami, których nigdy na niej nie widzieliśmy, tym większym ciężarem zgniata nas ta historia. Historia mówiąca o powinnościach, którym łatwo zadośćuczynić w czasach spokojnych, a które stają się sprawą ostateczną w czasach ciężkich.


Za wierność własnym przekonaniom nie ma doczesnej nagrody. Jednak taka postawa to jedyny patriotyzm, jaki można zaakceptować: może być budulcem zbiorowej świadomości, na której inni młodsi ludzie z żelaza, ludzie z marmuru i ludzie z nadziei będą wznosić filary prawdziwej demokratycznej wspólnoty. Tym pożegnał się z nami Wajda i trudno wyobrazić sobie w jego przypadku bardziej adekwatne „do widzenia, do jutra”.

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Powidoki

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Peter

Peter

23.02.2017, 13:57:44

Do ola88 :no to niestety nie wiem i przepraszam za mój bład :-) ,pozdrawiam i miłego dnia życzę

ola88

ola88

23.02.2017, 10:56:13

Do Peter: zupełnie nie o to mi chodziło. Córkę wpuszczą na pewno skoro na Greya (który jest od 15 lat) wpuszczają 12-13 latki. Miałam na myśli to czy jednak nie za poważny dla nastolatki. Proszę o poważne opinie. Pozdrawiam.

Peter

Peter

22.02.2017, 15:34:25

Do ola88: To musisz sie spytać jak będziesz kupować bilet :-)

ola88

ola88

16.02.2017, 10:55:04

Proszę o opinie czy mogę iść na ten film z 13-latką? Niby jest od 13 lat ale wolę się upewnić. Z góry dziękuję :)

Artur

Artur

14.02.2017, 20:47:44

Czy ten film leci jeszcze w gdańskich kinach? Bo ja się patrzę na repertuar, a tam nic nie pisze, żeby ten film leciał. Proszę o szybką odpowiedz! Bardzo mi zależy na tym filmie, by pójść do kina.

Ewa

Ewa

01.02.2017, 18:15:09

Doskonały film mimo szarości i biedy piękny malarsko o niezlomnosci człowieka i okrucienstwie władzy totalitarnejZasluzyl na Oskara nie w jednej kategori.

Peter

Peter

31.01.2017, 17:45:41

Do Agaty :Dla mnie obydwie zagrały dobrze ,ale szanuje Twoje zdanie :-)

agata

agata

31.01.2017, 13:28:11

Obowiązkowa pozycja w obecnych czasach,.Spójny. Dobrze sie ogląda, dobrze budowana atmosfera, coraz bardziej angażuje widza. Pierwsze sceny ze studentami nienaturalne. Nie podobała mi się gra Zofii Wichłacz - nietrafiony dobór aktorki. Bronka Zamachowska bardzo mi się podobała. Niektóre ujecia piękne: szpital, z sankami, ostatnia scena wybitna! Muzyka dobrana znakomicie.

Peter

Peter

27.01.2017, 16:46:43

Do Lucy :i taki komentarz mi sie podoba :-)

Lucy

Lucy

27.01.2017, 15:14:26

Polecam, szczegolnie mlodym ludziom, bo film znakomicie obrazuje jak władza może wpływać na los czlowieka,zniszczyć ludzi wartościowych gdy przy sterze byli komunisci.

Wiktoria

Wiktoria

26.01.2017, 21:14:51

Fantastyczny! Nie tak jak "Katyń", ale nieprawdopodobnie opisuje socjalistyczną rzeczywistość, o co w zasadzie chodziło Wajdzie. Dziękuję Panie Andrzeju, w imieniu pokolenia wchodzącego w dorosłość.

Peter

Peter

24.01.2017, 23:18:24

Więc powodzenia kinomanko :-)

kinomanka

kinomanka

24.01.2017, 23:11:38

Dodam komentarz jutro idę na ten film lubię polskie kino

Peter

Peter

24.01.2017, 11:26:08

ja doceniam ten film :-)

Luna

Luna

24.01.2017, 09:50:42

jolka nie zna się na filmach. I to jest pewne, że człowiek o szerokich horyzontach myślowych doceni twórców i aktorów tego filmu

Peter

Peter

23.01.2017, 16:19:11

Do jolka :nie znasz sie na filmach!

jolka

jolka

23.01.2017, 14:36:47

nudu na pudy

MARGO

MARGO

20.01.2017, 09:34:15

Obejrzałam ten film wczoraj.To uniwersalne memento Andrzeja Wajdy dla nas wszystkich - zwykłych ludzi i rządzących. To przesłanie mówiące, że najważniejszą wartością moralną jest bezkompromisowość w obronie własnych zasad. cdn.

maga

maga

19.01.2017, 19:59:30

Mam 19 lat, film bardzo wciągający,ani trochę się nie nudziła, wyjście do kina udane, ale najważniejsze po ostatniej scenie, czyli końcu filmu cisza... Nikt się nie ruszał nic nie mówił, czyli dał do myślenia...

Aaaaaa

Aaaaaa

18.01.2017, 23:11:41

Film nie powala ale pod wieloma względami wart jest zobaczenia

anulka

anulka

18.01.2017, 19:16:11

Refleksja... smutne to nasze życie Człowieka. Gdy nie możemy czuć jak chcemy, mysleć jak chcemy i robić czego chcemy...

kaczka

kaczka

18.01.2017, 16:40:23

Myślę ze się wybiorę a szczególnie dlatego że gra Linda.

Peter

Peter

18.01.2017, 13:52:22

i nie musimy byc kolegami ....ale musze uszanowac te zdanie ,skoro tak nalegasz :-)

Peter

Peter

18.01.2017, 11:52:19

Co ty nie powiesz panie Karol ...mam prawo wyrazac opinie swoja ....wiec czep sie tramwaju

Karol

Karol

18.01.2017, 11:16:55

Peter...Łakniesz kultury w kinie a sam jej nie posiadasz. Kulturalni i inteligentni ludzie nie obrażają innych za odmienność gustu. I nie jesteśmy kolegami.....

Tomecek

Tomecek

18.01.2017, 04:26:21

Widziałem ten film na Enemefie. Film zmuszający do myślenia, smutny, można powiedzieć, że depresyjny. Przyznam, że to jeden z lepszych polskich filmów jakie oglądałem. Gorąco polecam ludziom, którzy lubią takie klimaty.

Peter

Peter

17.01.2017, 14:51:05

Mnie sie bardzo film podobał ,a ta scena z manekinami i przewracającym sie Strzemińskim zapadła mi w pamięć ....panie Andrzeju dziękuje za ten film ..

Musta

Musta

17.01.2017, 13:23:46

Film refelksyjny, ale nie ciężki. Każdy powinien go obejrzeć. Czas jeszcze nigdy nie upłynął mi tak szybko na oglądaniu.

Musta

Musta

17.01.2017, 12:15:47

Piękny, pouczający, dodający kolejne fakty do wciąż kreującego się światopoglądu człowieka film. Świetne kreacje bohaterów, mistrzowskie sceny i zapadające w pamięć ujęcia. Moment, w którym Linda/Strzemiński leży nieporadny i wyczerpany wśród manekinów skłania do rozmyśleń.

Julia

Julia

16.01.2017, 18:53:45

Ostatni film Wajdy, koniecznie trzeba zobaczyć. Wciągający, oryginalny na tle wszechobecnej komercji w kinie. No i Bogusław Linda!!! Świetny.. Bardzo lubię tego aktora, stanowczo za mało go w filmach:(((

Peter

Peter

16.01.2017, 18:18:44

Do Karol :drogi kolego mam gdzieś jego zdanie ,skoro mu sie nie podoba to niech obejrzy dobranocke i pójdzie spać.....Dla mnie bardzo dobry film ,niedawno wróciłem z seansu ...a kolegi Mikiego wcale nie musisz bronić....skoro ten Pan nie wie co to powidok ....w necie niech sobie przeczyta i nie udaje sieroty!.

Karol

Karol

16.01.2017, 14:45:47

Do Petera: To jest miejsce na wyrażanie swojego zdania o filmie i Miki to zrobił pisząc "moim zdaniem...". Nie musisz się z nim zgadzać ale powinieneś uszanować to iż ma odmienne. "Powidoki" dobrze oddają realizm komunizmu, jest dbałość o detale scenografii lecz historia sama w sobie...aby nie spojlerować napiszę, ze pozostawia niedosyt.

Miki

Miki

16.01.2017, 11:55:48

Moim zdaniem ten film jest nudny, powidok powidoków. Ktoś kto nie wie o co chodzi i tak niczego ciekawego się nie dowie. Jedyne co to można przypomnieć sobie jak wyglądała komuna i tyle. Film nic nie wnosi do kinematografii, a szkoda. Jestem zawiedziony.

JanPan

JanPan

15.01.2017, 07:34:20

Wart obejrzenia. To dobrze i z rozsądkiem zrealizowane dzieło o tym czym był komunizm w sztuce i kulturze. Bardzo dobry film i wysoka sztuka aktorska a reżyseria....czuć rękę mistrza Wajdy w każdym calu. Proszę jednak nie pisać, że jakiekolwiek dzieło Wajdy dorównuje "Ziemii Obiecanej".

Andrzej

Andrzej

13.01.2017, 21:30:18

Super film! Najepszy film Wajdy jak dla mnie. Brawa dla Lindy!! Swietny młodzi aktorzy. Będzie o nich głośno!

Lechoo

Lechoo

13.01.2017, 19:38:21

Polecam pokoleniu 50 lat plus. Mularczyk, Wajda i Linda... nie może być lepiej :)

anootka

anootka

11.01.2017, 22:59:02

Dobry.świetny casting.scenografia ...no i Bogusław jak zwykle w swoim stylu/charakter nie do zdarcia

Peter

Peter

04.01.2017, 17:11:05

Chętnie sie wybiore :-)

Kaa

Kaa

27.12.2016, 15:21:52

Swietny film! Bardzo aktualny, zaskakujący. To trzeba koniecznie obejrzeć.