Zamknij
7,15

Średnia ocena

POLECA

Pitbull. Niebezpieczne kobiety

Sensacyjny Od lat: 15 135 minut

W 2015 roku 40% funkcjonariuszy przyjętych do policji stanowiły kobiety. Wśród nich są Zuza (Joanna Kulig) i Jadźka (Anna Dereszowska). Na drodze świeżo upieczonych policjantek los szybko stawia starszych kolegów po fachu: Gebelsa (Andrzej Grabowski) i Majamiego (Piotr Stramowski). Ich doświadczenie okaże się bezcenne w starciu funkcjonariuszek ze skorumpowanymi przełożonymi, takimi jak Izabela Zych ps. Somalia (Magdalena Cielecka) oraz brutalnym, przestępczym światem mafii paliwowej, której macki sięgają dalej niż można sobie wyobrazić…

Pełny opis

Życie prywatne bohaterek jest równie skomplikowane. Jadźka na co dzień zmaga się z nieobliczalnym mężem (Artur Żmijewski) – pracownikiem wywiadu skarbowego, powiązanym z mafią, natomiast Zuza niefortunnie wikła się w romans z Remkiem ps. Cukier (Sebastian Fabijański), socjopatycznym gangsterem, którego dziewczyna – Drabina (Alicja Bachelda-Curuś) właśnie wychodzi z więzienia…

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
1244

Głosów

7,15

Średnia ocena

Oceń film

Mkarta logo Uczniu, Studencie!
Z M!Kartą za bilet płacisz tylko 14,90 zł

Zamknij

Z M!Kartą uczniowie i studenci z ważną legitką płacą jedynie 14,90 zł!

  • Od poniedziałku do czwartku bilety za 14,90 zł przy dowolnej metodzie płatności
  • Z BLIKIEM posiadacze M!Karty kupują bilety online w tygodniu i przez cały weekend za 14,90 zł.
  • Zestaw Oscar (średni popcorn i napój) masz za 14,90 zł przez cały tydzień

Dodaj M!Kartę podczas kupowania biletów online.
M!Karta kosztuje 14,90 zł i jest to opłata jednorazowa na cały rok.

play
Multimedia dla Pitbull. Niebezpieczne kobiety
Recenzja redakcji
„Pitbull. Niebezpieczne kobiety”: Bad bi*ches

Dodany przez: Piotr Olczyk

Panie na pierwszym planie

Zaczyna się agresywnie. „I’m a fucking bitch!” rapują Łozo i Tomson w scenie otwierającej najnowszy film Patryka Vegi i tym samym nadają ton całej produkcji aż do napisów końcowych. Będzie głośno, ostro i niewiarygodnie… z tym, że wszystkie przedstawione w „Pitbull. Niebezpieczne kobiety” historie są prawdziwe.


Podobały Wam się „Nowe porządki”? W takim razie będziecie zachwyceni „Niebezpiecznymi kobietami”. Patryk Vega dostarcza widzom kolejną porcję ostrych i przezabawnych tekstów, nieprawdopodobnych zdarzeń oraz niejednoznacznych bohaterów. To bardzo specyficzne i jedyne w swoim rodzaju kino fabularno-dokumentalne odtwarzające naszą szarą rzeczywistość. Każda postać ma swój odpowiednik w rzeczywistości, każdy dialog i każda przegięta akcja wydarzyły się naprawdę. Włos przez to jeży się na głowie, ale mimo wszystko chłoniemy ten fascynujący świat policjantów i złodziei.


„Majami” i Olka tym razem schodzą na dalszy plan spełniając rolę postaci drugoplanowych. Ale każda scena z ich udziałem to mała perełka i dobrze, że Vega nie zrezygnował z tego niecodziennego duetu. Na front wysuwają się jednak nowe postacie. Tytułowe „Niebezpieczne kobiety” to Jadźka, Somalia, Zuza i Drabina. Dwie ostatnie panie, grane odpowiednio przez Joannę Kulig oraz Alicję Bachledę-Curuś, to de facto główne bohaterki produkcji. Partneruje im Sebastian Fabijański, którego psychopatyczny, często skryty za przerażającą maską i cytujący Schopenhauera „Cukier” jest jedną z najciekawszych i złożonych postaci w filmie.
„Pitbull. Niebezpieczne kobiety” nie jest filmem dla wszystkich. Osoby mdlejące na widok krwi i z uszami podatnymi na więdnięcie powinny wybrać sobie bezpieczniejszy seans. Dla Patryka Vegi realizm jest bez dwóch zdań ważniejszy od schlebiania gustom masowej publiczności. Choć i ta w najnowszym „Pitbullu” znajdzie wiele dla siebie. Scenariusz, nieco spójniejszy niż w poprzedniej produkcji, wypełniają mocne i często zwalające z nóg teksty. Czarny humor służy policjantom i policjantkom do rozładowania napięcia podczas nierzadko makabrycznych interwencji. Bez uśmiechu nie da się przeżyć w tym brutalnym świecie.


„Pitbull. Niebezpieczne kobiety” ma w sobie wszystko, za co publiczność pokochała poprzednie dzieło Vegi. To produkcja z solidnymi fundamentami i pomysłem na siebie, co z pewnością przełoży się na frekwencyjny sukces. Sukcesem polskiego kina jest to, że obok ambitnych dramatów powstają także hałaśliwe, sensacyjne hity o twardzielach i twardzielkach. Co nas czeka po „Niebezpiecznych kobietach”? Finał trylogii to tylko kwestia czasu. Majami i ekipa powrócą!


Fajne gołębie obserwował
Piotr Olczyk

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Pitbull. Niebezpieczne kobiety

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.