Zamknij
Na noże (Hit za 14,90)
Na noże (Hit za 14,90)
Premiera
29 lis 2019
Czas trwania
130 minut
Produkcja
USA, 2019
Reżyseria
Rian Johnson
Obsada
Daniel Craig
Chris Evans
Jamie Lee Curtis
Toni Collette
Pełny opis
8,38

Średnia ocena

Na noże (Hit za 14,90)

Komedia Thriller Od lat: 15 130 minut

Gwiazdorska obsada z Danielem Craigiem (James Bond) i Chrisem Evansem (Kapitan Ameryka) na czele, w thrillerze reżysera "Gwiezdnych wojen”. Nowoczesne i pełne czarnego humoru podejście do klasycznej kryminalnej zagadki w stylu mistrzyni gatunku Agathy Christie.

Pełny opis

Słynny autor powieści kryminalnych Harlan Trombley zostaje znaleziony martwy w swej posiadłości dzień po 85-tych urodzinach. Śledztwo prowadzi równie elegancki, co dociekliwy detektyw Benoit Blanc. Dzień przed fatalnym zejściem Trombleya w jego posiadłości odbyła się huczna uroczystość z udziałem jego dość szczególnej rodziny.


Detektyw Blanc podejrzewa wszystkich, łącznie z najbardziej oddaną służącą denata. Z determinacją i wprawą przedziera się przez sieć rodzinnych zależności, zawiści, wzajemnych oskarżeń i finansowych oczekiwań. Motyw ma tu każdy, jak to w rodzinie. Okazji podczas urodzin seniora rodu również nie brakowało nikomu, ale sprawca może być tylko jeden. Zamknięci w luksusowej posiadłości, poddani nieszablonowym metodom śledczym Blanca, „bliscy” Trombleya zmuszeni są do podjęcia morderczej gry, której wynik do ostatniej chwili pozostanie zagadką.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
Najbliższe seanse na - wybierz seans poniżej:
Zobacz wszystkie seanse
630

Głosów

8,38

Średnia ocena

Oceń film

Multimedia dla Na noże (Hit za 14,90)
Recenzja redakcji
Piotr Olczyk
„Na noże” [RECENZJA]

Dodany przez: Piotr Olczyk

Starszy pan musiał zniknąć

Genialny detektyw kontra zbrodnia… niedoskonała? Przed wami dzieło, które zachwyciło krytyków, oczarowało widzów i potwierdziło, że Daniel Craig marzy o zakończeniu przygody z Jamesem Bondem.

 „Na noże” to klasyczny kryminał w wybitnej obsadzie podlany dekonstrukcyjnym sosem. Brzmi smakowicie, prawda? Z jednej strony prezentuje się nam poważne śledztwo, z drugiej czarną komedię, a nad wszystkim góruje obraz rodziny tak dysfunkcyjnej, że można tylko pozazdrościć nieboszczykowi, który się z tej familii w nagły sposób wylogował. Ów starszy pan, Harlan Thrombey, był bestsellerowym autorem powieści kryminalnych. Zbił na nich fortunę i zapewnił swoim dzieciom oraz ich dzieciom wygodne życie. Jednakże gdy dasz palec, to chcą całej ręki, więc w dniu swoich 85. urodzin głowa rodu odcięła niewdzięczne pijawki od finansowego źródełka. No i patrzcie Państwo, tej samej nocy poczytny pisarz zmarł nagłą śmiercią samobójczą. Zgon zagadkowy i podejrzany, wyciągnięty wprost z książek denata, toteż do akcji czym prędzej wkracza detektyw Benoit Blanc. Nie tylko imieniem i nazwiskiem, ale i sposobem bycia ten śledczy jest jak wyciągnięty rodem z twórczości Agathy Christie. I podobnie jak na kartach najlepszych powieści królowej kryminałów, tak i tutaj mamy do czynienia z całą masą podejrzanych indywiduów.

Są córka i jej mąż, grani odpowiednio przez Jamie Lee Curtis oraz Dona Johnsona. Twierdzą że do wszystkiego doszli sami, ale tak naprawdę ich biznes nie istniałby bez sporej pożyczki, której niegdyś udzielił im Harlan. Drugi syn (w tej roli Michael Shannon) i synowa trzymali dotąd pieczę nad wydawnictwem i prawami autorskimi. Trzeci syn nie żyje, ale za to synowa w kreacji Toni Colette ma się świetnie i dotąd prowadziła bujne życie influencerki pobierając od Harlana pensję. Jest też Ransom, wnuk seniora, czarna owca i bumelant żyjący za kasę dziadka – tutaj bryluje Chris Evans, który po kilku latach grania stoickiego Kapitana Ameryki wreszcie mógł solidnie aktorsko zaszarżować. Zostaje nam jeszcze Ana de Armas w arcyciekawej roli Marty, prywatnej pielęgniarki i bodajże jedynej przyjaciółki starszego pana. Benoit Blanc czyni z niej swoją asystentkę na czas śledztwa, a widz zachodzi w głowę: czy detektyw po prostu chce mieć przy sobie najmniej irytującą osobę z otoczenia Thrombeyów, czy może podejrzewa Martę o jakieś niecne knowania?

W ogóle pan Blanc jest świetnie poprowadzoną postacią. Tak, jest to taki nieco ekscentryczny detektyw, którego znamy z książek i filmów, ale z drugiej strony jest też prostym facetem z południa Stanów, którego akcent kłuje w uszy podejrzanych z wyższych sfer. Daniel Craig nie imituje swojej najsłynniejszej roli, a jego detektywa i agenta 007 różni właściwie wszystko. Wspaniale jest oglądać na wielkim ekranie Craiga zaangażowanego w akcję, wolnego od autopilota i oczekiwań, które wiążą się z kreacją Jamesa Bonda. Craig wprowadza do filmu sporo sardonicznego humoru i lekkości, która wspaniale współgra z przyciężką atmosferą panującą w domu rodziny Thrombey. Nie do końca typowy detektyw w bardzo nietypowym śledztwie.

„Na noże” zrywa z formułą kryminału w aspekcie kluczowym – od niemal samego początku wiemy, co poszło nie tak i dlaczego senior przeniósł się na łono Abrahama. Jednocześnie całość nie zamienia się w pełnometrażowy odcinek „Columbo”. Znamy tożsamość mordercy, ale to nie dociekliwe śledztwo detektywa stoi tu na pierwszym miejscu. „Na noże” okazuje się być zaskakująco dobrym dramatem rodzinnym, a największą frajdę daje wysłuchiwanie kolejnych dysput prowadzonych przez Thrombeyów. Nagły zgon Harlana oraz zawirowania związane z testamentem dają widzom okazję do podziwiania nie tylko genialnej gry aktorskiej, ale i wirtuozerskiej reżyserii Riana Johnsona, który zarówno przed swoimi postaciami, jak i przed widzami powoli odsłania elementy układanki. I nawet kiedy myślimy, że wiemy już absolutnie wszystko, bo przecież oglądaliśmy, jak dana osoba czyni daną rzecz, to Johnson wyciąga spod nas dywanik i powoduje opak szczęk nawet u najwytrwalszych niedowiarków.

„Na noże” to bez wątpienia jeden z najlepszych filmów roku oraz chyba najlepszy kryminał ostatnich lat. Tam gdzie Kenneth Branagh poległ w zbyt zachowawczym „Morderstwie w Orient Ekspressie”, tu Rian Johnson triumfalnie zwyciężył prezentując nam dzieło, do którego po prostu nie można się przyczepić. Czasem warto pójść na noże – z oczekiwaniami, przyzwyczajeniami i schematami. Do odważnych świat należy!

Ocena
9/10

W trzecim akcie dobrze wiedział już, kto, kogo i dlaczego
(a potem się zdziwił)
Piotr Olczyk

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Na noże (Hit za 14,90)

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Filefon

Filefon

02.01.2020, 12:33:00

Dziwię się tutejszym kometarzom, że do końca nie wiadomo kto zabił. Przecież to wiadomo w połowie filmu. Albo ktoś nie był na tym filmie i pisze komentarze na zlecenie albo akcja toczyła się dlań zbyt szybko. Jakkolwiek film godny obejrzenia, świetna historia!

Adam

Adam

31.12.2019, 11:02:22

Bardzo dobry film. Do samego końca nie wiadomo przez kogo senior rodu został zamordowany. POLECAM!

krzysztof

krzysztof

26.12.2019, 18:24:26

Świetny trzymający w niepewności do samego końca. Zero nudy. Wartka akcja , twisty fabularne , super praca kamery i gra aktorska. Muzyka budująca klimacik. Po prostu bardzo dobry film.

Damian

Damian

25.12.2019, 23:21:30

Jeden z lepszych filmów na jakich byłem , polecam wszystkim, trzyma w napięciu do ostatniej chwili. Miejscami mega zaskakujący i zabawny.

Artur

Artur

03.12.2019, 12:55:36

Bardzo dobry film. Brawo za dobry scenariusz dobrą grę aktorską i za to napięcie do samego końca by poznać prawdę. Szczerze polecam i te 130 minut minie tak szybko że nawet tego nie zauważycie Daję 9/10

alicja

alicja

02.12.2019, 11:52:46

spodziewałam się więcej po takiej obsadzie i raczej dobrym scenariuszu

Michał

Michał

01.12.2019, 19:33:14

Film wciągający, do końca trzymał w napięciu kto był winny zbrodni..W trakcie seansu, śmiało można było się bawić z razem z głównymi bohaterami w rozwiązanie zagadki i zastanawiać się czy ten, a może tamten... Świetnie zapleciona "sieć intryg". Polecam z całego serca, nie zawiedziecie się! Warto na Niego iść!