Zamknij
Maria Skłodowska-Curie
Premiera
3 mar 2017
Czas trwania
100 minut
Produkcja
Belgia, Francja, Niemcy, Polska, 2016
Reżyseria
Marie Noelle
Obsada
Karolina Gruszka
Charles Berling
Izabela Kuna
Daniel Olbrychski
Fabrizio Rongione
Pełny opis

Maria Skłodowska-Curie

Dramat Biograficzny Od lat: 13 100 minut

Wystawna, międzynarodowa koprodukcja o życiu słynnej polskiej noblistki – Marii Skłodowskiej-Curie. Historia niezwykłej kobiety, która opuszcza ojczyznę i wyjeżdża do Francji, by rozpocząć karierę naukową A przy tym niepowtarzalna podróż w czasie do Paryża z przełomu wieków – miasta intryg, romansów, sztuki i odkryć, które zmieniały świat. W roli tytułowej Karolina Gruszka. Partnerują jej m.in. Izabela Kuna w roli Bronisławy Skłodowskiej – siostry noblistki, Piotr Głowacki jako Albert Einstein i Daniel Olbrychski jako Emile Amagat – zagorzały przeciwnik Marii.

Pełny opis

„Maria Curie” to nie tylko wierna faktom opowieść o niesamowitym życiu naukowca, odkrywczyni dwóch pierwiastków – polonu i radu, ale przede wszystkim portret niezwykłej kobiety, która dzięki swojej inteligencji i wiedzy oraz nieprzeciętnym umiejętnościom zdołała przekonać do siebie świat nauki, od zawsze zdominowany przez mężczyzn. Jako pierwsza kobieta w Europie uzyskała tytuł doktora. W 1906 roku przyznano jej profesurę i równocześnie objęła własną katedrę na paryskiej Sorbonie, co we Francji było wydarzeniem bez precedensu. Była też pierwszą uczoną, która zdobyła Nobla. W dziejach tej nagrody nadal jest jedynym podwójnym laureatem, wyróżnionym w dwóch różnych dziedzinach naukowych. „Maria Curie” to jednak przede wszystkim portret Skłodowskiej-Curie, jakiej nie znaliśmy – czułej matki, kochającej żony, kobiety charyzmatycznej, zdecydowanej, choć pełnej dylematów i sprzeczności.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
240

Głosów

6,19

Średnia ocena

Oceń film

play
Recenzja redakcji
„Maria Skłodowska-Curie”: Chemiczny związek

Dodany przez: Piotr Olczyk

Sukces w miłości to sukces w pracowni.

Biografia nieoczywista, w której życie prywatne znanej uczonej bezpośrednio determinuje jej sukcesy zawodowe. Zapomnijcie o ciężkich, ciemnych spódnicach i ślęczeniu nad mikroskopem – oto Skłodowska wyprzedzająca swoje czasy, na wskroś… współcześnie (nie)zwyczajna.

„Też dostanę Nobla!”, krzyczy na początku filmu mała Irene Skłodowska, gdy Piotr Curie przypomina, że jej mama jest pierwszą kobietą w historii wyróżnioną przez szwedzką komisję. Uśmiechnąłem się pod nosem rozmyślając nad tym, co naprawdę było największym sukcesem Marii Skłodowskiej-Curie? Nagrody i odkrycia, czy stworzenie takiej uroczo rezolutnej dziewczynki? Życie prywatne noblistki i losy rodziny Skłodowskich są równie ciekawe, jak Rad, Polon i cała chemia razem wzięte. Z tego samego założenia wyszli twórcy „Marii Skłodowskiej-Curie”, przez co otrzymujemy film nie o mozolnej pracy w laboratorium, a o gwałtowności uczuć.

Maria Skłodowska-Curie (przecudowna Karolina Gruszka) najlepiej pracuje, gdy najmocniej kocha. Triumf po zdobyciu pierwszego Nobla nie trwa jednak długo. Tragiczna śmierć Piotra Curie (Charles Berling) wpędza bohaterkę w dziwny stan między jawą, a snem. W jej wyobraźni Piotr ciągle przy niej czuwa, ale jednocześnie Maria kryje się przed światem, a nawet przed samą sobą i swoimi potrzebami. Mimo rzucenia się w wir pracy postępów nie widać. Skłodowska zaczyna wątpić w swoje umiejętności, a niezbyt przychylny męski akademicki światek pobłażliwie patrzy na „Polaczkę”, która ośmieliła się prowadzić wykłady. I nagle z cienia wyłania się on. Wieloletni przyjaciel rodziny Paul Langevin (Arieh Worthalter). Naukowiec. Żonaty. Ale serce nie wybiera…

Odważną tezę stawia reżyserka Marie Noelle. Nieważne, co mówią ludzie, co piszą w gazetach, jakie są obyczaje. To miłość, będąca sama w sobie chemicznym związkiem, napędza umysł naukowca. Zakazany związek jest dla Skłodowskiej paliwem napędowym jej talentu, sprawia że uczona rozkwita i – dosłownie – nabiera apetytu na życie. Trudno jej nie kibicować wiedząc, jak jak ważnych rzeczy dokonała, ale i jak wiele dla nauki poświęciła. Jednocześnie czujemy, jakby Maria Skłodowska-Curie była nam niezwykle bliska. To kobieta współczesna: odważna, wyzwolona i decydująca sama o swoim życiu. Kobieta, która okiełznała świat, złożony wszak z pierwiastków, atomów, cząstek. Nic dziwnego, że maślanymi oczami wpatrywał się w nią sam Albert Einstein (Piotr Głowacki)…

„Maria Skłodowska-Curie” to nie tyle film biograficzny, ile dzieło o kobiecej determinacji. Zamiast suchych faktów i streszczenia życiorysu dostaliśmy opowieść „od Nobla do Nobla” skupiającą się na miłosnych uniesieniach przekładających się na sukcesy w laboratorium. Dotąd szerzej znana jedynie z czarno-białych fotografii poważna pani naukowiec w ciężkiej sukni dzięki filmowi Noelle stała się fajną, uczuciową i inteligentną dziewczyną. Warto poczuć do niej chemię.

Nobla nie dostał, ale dowcipy o odczynie H2SO4 dobrze zna
Piotr Olczyk

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Maria Skłodowska-Curie

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.