Close
play
film title here

DO PREMIERY ZOSTAŁO:

dni : godz. : min. : sec.

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
Najbliższe seanse na - wybierz seans poniżej:

Mkarta logo Uczniu, Studencie!
Z M!Kartą za bilet płacisz tylko 14,90 zł

Zamknij

Z M!Kartą uczniowie i studenci z ważną legitką płacą jedynie 14,90 zł!

  • Od poniedziałku do czwartku bilety za 14,90 zł przy dowolnej metodzie płatności
  • Z BLIKIEM posiadacze M!Karty kupują bilety online w tygodniu i przez cały weekend za 14,90 zł.
  • Zestaw Oscar (średni popcorn i napój) masz za 14,90 zł przez cały tydzień

Dodaj M!Kartę podczas kupowania biletów online.
M!Karta kosztuje 14,90 zł i jest to opłata jednorazowa na cały rok.

Zobacz wszystkie seanse
Kler
Premiera
28 wrz 2018
Czas trwania
135 minut
Produkcja
Polska, 2018
Reżyseria
Wojtek Smarzowski
Obsada
Janusz Gajos
Arkadiusz Jakubik
Robert Więckiewicz
Jacek Braciak
Pełny opis

Kler

Obyczajowy Od lat: 15 135 minut

Wojtek Smarzowski, twórca wielokrotnie nagradzanych dzieł: „Wołyń”, „Pod Mocnym Aniołem”, „Drogówka”, „Róża”, „Dom zły” i „Wesele”, wraca z nowym filmem. „Kler” to obraz kościoła katolickiego jako instytucji oglądanej „od strony zakrystii”, rzucający światło na tematy niewygodne, trudne, częstokroć przemilczane, ale też poruszające.

Pełny opis

Wszystko to ukazane przez pryzmat losów trójki duchownych, których wzloty i upadki udowadniają, że księżom, podobnie jak społeczności wiernych, nic co ludzkie nie jest specjalnie obce. W rolach głównych popis wielkiego aktorstwa dają Arkadiusz Jakubik, Robert Więckiewicz, Jacek Braciak oraz – po raz pierwszy u Smarzowskiego – Janusz Gajos. W doskonałej, pełnej gwiazd obsadzie znaleźli się także m.in: Joanna Kulig, Katarzyna Herman, Rafał Mohr, Robert Wabich, Henryk Talar i Izabela Kuna.

Przed kilkoma laty tragiczne wydarzenia połączyły losy trzech księży katolickich. Teraz, w każdą rocznicę katastrofy, z której cudem uszli z życiem, duchowni spotykają się, by uczcić fakt swojego ocalenia. Na co dzień układa im się bardzo różnie. Lisowski (Jacek Braciak) jest pracownikiem kurii w wielkim mieście i robi karierę, marząc o Watykanie. Problem w tym, że na jego drodze staje arcybiskup Mordowicz (Janusz Gajos), pławiący się w luksusach dostojnik kościelny, używający politycznych wpływów przy budowie największego sanktuarium w Polsce...

Drugi z księży – Trybus (Robert Więckiewicz) w odróżnieniu od Lisowskiego jest wiejskim proboszczem. Sprawując posługę w miejscu pełnym ubóstwa, coraz częściej ulega ludzkim słabościom. Niezbyt dobrze wiedzie się też Kukule (Arkadiusz Jakubik), który – pomimo swojej żarliwej wiary – właściwie z dnia na dzień traci zaufanie parafian. Wkrótce historie trójki duchownych połączą się po raz kolejny, a wydarzenia, które będą mieć miejsce, nie pozostaną bez wpływu na życie każdego z nich.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
2793

Głosów

7,84

Średnia ocena

Oceń film

Recenzja redakcji
Piotr Olczyk
KLER | 43. PFFF w Gdyni

Dodany przez: Piotr Olczyk

Recenzja festiwalowa

„Maria ma syna”, ryczy Kazik Staszewski, a w tle solidnie naparza Kult. Na ekranie zaś trójka księży wciela się w role muzyków i daje ostrego czadu nad kieliszkami wódki. Później mamy festiwal pijackich gierek zakończony jazdą na pełnym gazie i nonszalanckim spławieniem policjantów. Przewracam oczami – to przecież nie jest Smarzowski, to jakiś vegopodobny produkt ku uciesze mas! Na szczęście już nieco ponad 20 minut później westchnąłem, żem człowiekiem małej wiary jest. „Kler” to kolejny bardzo udany film Wojtka Smarzowskiego, który tylko pozornie opiera się na kontrowersjach.

Owszem, widzowie dostają to, czego zapewne spodziewali się przed seansem. Smarzol będzie bił w księży, co nie? I proszę, przez kolejne dwie godziny dostajemy nieczyste zagrywki na szczytach polskiego duchowieństwa, ignorowanie celibatu i nakazu skromności czy regularną gangsterkę uprawianą codziennie zza szyb czarnej limuzyny. Ale „Kler” to nie tylko kolejne szokujące epizody zakłamania i przekrętów. Nowy film Wojtka Smarzowskiego to przede wszystkim teatr trzech aktorów i ich postaci, które nie tylko perfekcyjnie ze sobą współgrają, ale i opowiadają własne historie. Wspomniana przeze mnie trójka księży-punkowców to trzy różne opowieści o tym, jak wiele możemy oddać za wiarę. I nie mam na myśli tylko wiary w Boga.

Ksiądz Lisowski (Jacek Braciak) przebywa głównie w otoczeniu arcybiskupa (Janusz Gajos) i wierzy, że cel uświęca środki - dlatego nie cofnie się przed niczym, by dostać transfer do Watykanu. Ksiądz Trybus (Robert Więckiewicz) z biednej parafii wierzy, że nic co ludzkie nie jest mu obce i dlatego dzieli swój czas na picie, kapłaństwo i związek z Hanką (Joanna Kulig). I wreszcie ksiądz Kukuła (Arkadiusz Jakubik), który podczas posługi w swoim małym miasteczku wierzy, że każdy człowiek ma szansę na odkupienie. Losy trzech duchownych splatają się po mistrzowsku – scenariusz jest chyba najmocniejszym, obok aktorstwa, punktem nowego filmu Smarzowskiego. Powoli odkrywamy, jakie tajemnice kryją nasi bohaterowie i jednocześnie śledzimy trzy przenikające się historie zakończone odważną puentą.

Reżyser nie ma zamiaru wypowiadać się na temat Boga czy zastanawiać się nad sensem religii. Po „Klerze” żaden wierzący nie porzuci Kościoła, a żaden ateista się nie nawróci. Smarzowski znów opowiada o słabych ludziach starających się uciszyć sumienie i jak żaden inny polski reżyser potrafi solidnie przyłożyć widzowi po głowie. Ale i tak warto zawierzyć mu swój czas.

Ocena: 8/10

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Kler

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.