Close
play
Dunkierka

DO PREMIERY ZOSTAŁO:

dni : godz. : min. : sec.

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
Dunkierka
Premiera
21 lip 2017
Czas trwania
106 minut
Produkcja
Francja, USA, Wielka Brytania, 2017
Reżyseria
Christopher Nolan
Obsada
Tom Hardy
Mark Rylance
Kenneth Branagh
Aneurin Barnard
Fionn Whitehead
Harry Styles
Jack Lowden
Cillian Murphy
Pełny opis

Dunkierka

Wojenny Od lat: 15 106 minut

„Dunkierka” to najnowsze wojenne widowisko w reżyserii wizjonera kina, Christophera Nolana (trylogia Batmana, „Interstellar”, „Incepcja”).

Pełny opis

Film opowie o wydarzeniach z maja i czerwca 1940 roku, gdy z Dunkierki ewakuowano ponad 300 tys. żołnierzy.

Na ekranie pojawią się między innymi Cillian Murphy, Tom Hardy, Mark Rylance, Kenneth Branangh oraz Harry Styles znany młodszej widowni jako wokalista boysbandu One Direction.

Ukryj opis

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Przepraszamy, nie mamy nic do pokazania na ten dzień

Pokaż wszystkie seanse
594

Głosów

7,86

Średnia ocena

Oceń film

Multimedia dla Dunkierka
Recenzja redakcji
Piotr Olczyk
„Dunkierka”: Tik, tak, tik, tak [RECENZJA]

Dodany przez: Piotr Olczyk

Czas wojny

Christopher Nolan ma obsesję na punkcie upływu czasu. W „Incepcji” śnił  o życiu wiecznym wewnątrz sennych marzeń, „Interstellar” zabierał nas w gwiezdną podróż przez czas i przestrzeń. „Mroczny Rycerz powstaje” traktował o przemijaniu i uczył nas, że nawet na superbohatera nadchodzi czasem czas. „Dunkierka”, najnowsze dzieło Brytyjczyka, to z kolei opowieść o czasie wojny, płynącym dla każdego indywidualnie, ale i wszystkim jednakowo odmierzającym sekundy. Tik, tak.

Klasyczne kino wojenne przyzwyczaiło widzów do pewnych ekranowych rozwiązań. Ukazywanie obu stron konfliktu, wszechwiedząca narracja, kamera odwiedzająca to generalskie sztaby, to szeregowe barykady. Patos, poświęcenie, pożoga. Christopher Nolan zdecydował się na zupełnie inne podejście. „Dunkierka” to nerwowy, rytmiczny i pełen suspensu thriller o przetrwaniu. Głównym antagonistą jest… wojna. To o niej dowiadujemy się najwięcej i to ona, niczym morderca z dreszczowca, poluje na żywot ekranowych bohaterów. Niemcy, opisywani głównie jako „Wróg”, materializują się w postaci anonimowych bombowców, kul świszczących nad głowami czy dostojnego sunięcia torpedy. W żadnym wypadku nie służy to wybielaniu historii. Nolana po prostu nie interesują strony konfliktu, tylko sam konflikt. Ten specyficzny moment w dziejach, w którym zegarek bezlitośnie odmierza kolejne sekundy, minuty i godziny według elastycznego czasu wojny. Tik, tak.

Próżno w „Dunkierce” szukać widowiskowych sekwencji i wojennego spektaklu. Ten film nie ma zachwycać, edukować czy przerażać, tylko wedrzeć się do naszej świadomości. Swoim hipnotycznym rytmem dostraja tętno widza do wydarzeń na ekranie. Nawet nie zauważamy momentu, w którym z fotela kinowego trafiamy na miękkie piaski Dunkierki. Perfekcyjny montaż uzupełnia szargająca nerwy ścieżka dźwiękowa wspomagana odgłosem tykającego zegarka. Wskazówek nie da się zatrzymać magią kina i nawet jeśli dzięki niej możemy oglądać niektóre wydarzenia z kilku perspektyw, to… czas wciąż nieubłaganie płynie. Tik, tak.

„Dunkierkę” trzeba zobaczyć na wielkim ekranie. To nie tylko świetna produkcja, ale i wyjątkowe filmowe doświadczenie. Autorska i niekonwencjonalna wizja wojny bez początku i końca, konfliktu zaklętego w czasie, którego częścią są bezsilni bohaterowie i… widzowie.  Warto poświęcić czas. Tik, tak.

Ocena: 9/10

Na zegarek podczas seansu nie patrzył
Piotr Olczyk

Komentarze

Dodaj swój komentarz do Dunkierka

Aby dodać komentarz, zaloguj się lub zarejestruj.

komentarze|0

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.

Arek

Arek

23.08.2017, 15:19:26

Jest to najnudniejszy wojenny film jaki w życiu widziałem. Nie ma fabuły, nie ma żadnej historii, co więcej nie ma nawet bohaterów, z którymi można się jakoś zżyć, nie ma też rozmachu jak film wojenny. Jest to dwugodzinna wydmuszka bez scenariusza, ale film zrobił wielki reżyser Nolan uznawany w wielu kręgach za mesjasza kina więc wszyscy się tym dziełem podniecają. Z kina wyszedłem zmęczony, zły i zniesmaczony. Oczywiście Dunkierki nie otoczyli żadni Niemcy tylko jakiś tam wróg, którego nie widać a i imienia jego nie wolno wymawiać (i niech mi nikt nie próbuje wmówić, że to celowy zabieg artystyczny... bo doszukiwanie się w tym artyzmu jest jakąś chorobą). Nieba broni jeden samolocik bez paliwa ;-), żołnierze stoją w kolejce na plaży i czasem się przewracają albo toną i tak w kółko. Mamy jeszcze jedną małą łódkę, która płynie samotnie ratować żołnierzy, po czym nagle wypływa w całej armadzie takich łódeczek. Do tego z głośników bombardują dźwięki... hm paznokci drapiących tablicę? Tak to właśnie czułem w środku czaszki... Poszedłem na film Dunkierka - wojenny, historyczny, a dostałem kupę w stylu Małgorzaty Szumowskiej Body/ciało (choć tu były lepsze zdjęcia i Gajos - aktor samograj). Film nakręcony całkowicie bez sensu, nie opowiadający o niczym, nie prowokujący do żadnych przemyśleń, ani nie dający żadnych emocji. Wydmuszka ładnie nakręcona, ale wydmuszka. Brakuje tu historii, brakuje bohaterów z krwi i kości, brakuje fabuły. To jest połowa filmu i to ta gorsza. Zmarnowany czas i wyrzucone pieniądze w błoto.

Łukasz

Łukasz

16.08.2017, 10:14:28

Dobrze, że nie zasugerowałem się negatywnymi recenzjami. Owszem, Dunkierce można wiele zarzucić np. okręty tonące szybciej niż wodujący myśliwiec... Ale sugerowanie, że pilot bez paliwa latał w nieskończoność i niszczył inne maszyny świadczy jedynie o braku zrozumienia filmu. Na samym początku jest to wytłumaczone. UWAGA dalej możliwe spoilery!!! Akcja na molo trwała tydzień, na morzu jeden dzień, a w powietrzu - godzinę. Pilot cały czas walczył z tymi samymi przeciwnikami i próbował zestrzelić ten sam bombowiec, a zdarzenia te oglądamy z perspektyw kilku różnych grup bohaterów. Owszem, końcówka z szybującym Spitfirem jest przesadzona, ale w żadnym wypadku nie jest to argument przeciwko temu filmowi. Jeśli ktoś akurat przysnął na początku i nie zrozumiał zabaw Nolana z linią czasu, to powinien się zorientować w momencie, kiedy noc przeplata się z dniem pomiędzy scenami. Jeśli dalej to nic nie dało - faktycznie pozostaje zachwycanie się oczywistym Pearl Harbor.

Krzysztof

Krzysztof

15.08.2017, 21:45:21

Danuta. Piszesz bez sensu. Zapomnieli o licznym udziale polskich żołnierzy? Francuzów też pokazali marginalnie. Co mieli jeszcze wcisnąć do historii o angielskich żołnierzach? Samolot "latający bez paliwa" należy potraktować jako symbol, a nie doszukiwać się 100% realiów. Czytałem przed seansem komentarze i szczerza mówiąc chciałem zrezygnować, ale na szczęście tego nie zrobiłem. Obraz rzeczywiście pokazany wąsko, wielowątkowo, ale zdecydowanie ciekawie. Dorota. Po pierwsze "napewno" pisze się osobno (na pewno). Zdecydowanie nie jest to opowieść wysłana z palca i może podobać się każdemu, kto nie oczekuje "wodotrysków".

Dorota

Dorota

14.08.2017, 08:51:23

Wczoraj byliśmy z mężem na Dunkierce, mąż interesuje się historią II wojny światowej więc mu towarzyszyłam i powiem tak: jeśli nie masz co zrobić z pieniędzmi i czasem wolnym to przyjdź na ten film. Najbardziej rozbroił nas pilot latający bez paliwa tak długi czas że dziwie się że reżyser jak wysyślił już taki mig to nie pozwolił mu dolecieć wprost na podworko swojego domu(typowa scena science fiction),I absolutnie nie zgadzam się z opinią że ten film nie nadaje się do fanatyków Kapitana Ameryki czy Transformer`s, ja nie lubie takich filmów, nigdy ich nie oglądam i Dunkierka w żadnym calu nie przypadła mi do gustu i napewno wiem że nigdy jej nie obejrzę a fantastyki nie lubię. No nie polecam, my i inni ludzie w kinie patrzeliśmy tylko na zegarki kiedy to się skończy, zawiodłam się bo oczekiwałam innej histori tej prawdziwej a nie wymyślonej przez kogoś, Prawdziwe filmy wojenne jak Pearl Harbor Czy szeregowiec Ryan nie mają startu z tym filmem.No ale kwestia gustu , nam sie nie podobało komu innemu mogło więc ile ludzi tyle charakterów i różnych oczekiwań.

Danuta

Danuta

07.08.2017, 23:17:09

Dobry film akcji. Jaka szkoda, że mało w nim faktów historycznych. Historia powinna być pokazana taka jaka jest, bez retuszu, bo inaczej to już nie jest historia. Jak zwykle autorzy filmu zapomnieli o licznym udziale polskich żołnierzy w tych walkach. Wielka szkoda i wielkie rozczarowanie.

Dariusz

Dariusz

07.08.2017, 22:27:02

To bardzo dobry film. Film który obnaża wojnę. Nie ma na niej bohaterów , a znakomita wiekszość walczy o przeżycie. Wojna to maszynka do mielenia mięsa Temu służy armia i jej struktura, wszystko zaklete jest w rozkazie. Dla elit nie ma jakichkolwiek barier, są całkowicie poza jakąkolwiek kontrolą, nie ponosza jakiegokolwiek ryzyka. Zasady, posłuszeństwo i odpowiedzialność są dla mas, dla tych tysięcy które pod przymusem oddają swoje życie na nie swojej wojnie. Dunkierka to kolejny film ujawniający indolencję dowództwa, brak wyobraźni i szafowanie przez prowadzacych wojnę ludzkim życiem. To wszystko jest zawarte w krótkim komunikacie o planowanej liczbie uratowanych z plaż Dunkierki. Ten film niczym pocisk przebija umysły widzów, może do wielu w końcu dotrze czym tak naprawdę jest wojna.

Wiki

Wiki

07.08.2017, 11:40:52

Nie polecam filmu i zgadzam się z komentarzem ' Łukasz " .

Łukasz

Łukasz

30.07.2017, 16:30:33

Film sporo poniżej oczekiwań. Bardzo dobra muzyka (jak to u Zimmera), dobre ujęcia, ale sam sposób przedstawienia historii bardzo słaby. Film na raz. Najlepsza była pierwsza minuta filmu. Bez szans z Szeregowcem Ryanem, Helikopterem w ogniu, Pearl Harbor czy wieloma innymi filmami o tematyce wojennej. No i rzeczywiście kwestia tego pilota co nie mając paliwa był w stanie jeszcze bohatersko zestrzeliwać inne samoloty, a nie był w stanie zawrócić (czy to na ląd czy na wodę) co by nie wpaść wprost na terytorium wroga... ostatecznie utwierdza ocenę tego filmu jako filmu, na który po prostu reżyserowi zabrakło pomysłu.

Łukasz

Łukasz

27.07.2017, 15:40:56

Genialny Film momentami czułem strach i klimat głównych bohaterów :)fajne doświadczenie czytając między wierszami Kolejny Film Wojenno-Historyczny ukazany w inny sposób.super opowieść o kilku osobach wplecionych w trakcie wydarzeń pod Dunkierką z widoku oglądającego.pilota spitfire"a,admirała.chłopca,Francuza czy Żołnierza :) i pamiętny zegarek tik tak.. który ukazał całą zapomnianą historię co się wydarzyło pd Dunkierką Wiosną 26 Maja 1940 roku!!! na dodatek stresująca i wprowadzająca w klimat muzyka która podkreślała idealne momenty w filmie..A teraz może poruszę temat negatywnych komentarzy pod filmem od nieco zaskakująco głupich autorów :) jeśli można do tego podejść z szacunkiem i kulturą.. Czego Panowie oczekiwaliście wielkiej bitwy podobnej co rozegrała się w filmie szeregowiec ryan? gdzie flaki i kończyny będą fruwać w powietrzu?Dunkierka opowiada o ewakuacji ponad 330 tys alianckich żołnierzy znad kanału La Manche gdzie pożądanym surowcem był czas dla tych chłopaków :/ Ten film jest super dla pasjonatów i ludzi fascynujących się historią II wojny Światowej a nie dla fanów Fantasy Science-ficition np.DC i Marvel! Co wam się takiego nie podoba? tak wygląda wojna a nie fikcja zawarta w batmanie i innych tego typu farmazonach.. Jeśli Film nie przypał wam do gustu to po kiego czorta Wystawiacie takie komentarze? zamiast drzeć ryja i robić z siebie idiotę to może zachowacie opinię dla siebie.. lub jak takie warszawskie cwaniaki to sami zróbcie lepszy film . Pozdrawiam i życzę Miłego Dnia :D 10/10!!

Krzysztof

Krzysztof

24.07.2017, 15:42:15

Zgadzam się z komentarzami poniżej słaby i nudny film nie polecam iść na niego szkoda pieniędzy, jedyne co było fajne to muzyka nic po za tym

Rafał

Rafał

24.07.2017, 08:57:45

Straszny zawód. Po Nolanie spodziewałem się czegoś super, tymczasem obejrzałem film, który bardzo szybko zapomnę. Skuszę się nawet na stwierdzenie, że żałuję, że na nim byłem. Nuda, a jedyne, co budzi napięcie, to muzyka, która próbuje stworzyć w widzu przekonanie, że za chwilę coś się wydarzy. Nic się nie wydarzy, film jest po prostu bardzo słaby. Ja nie odnoszę sie do kwestii próby oddania prawdziwego klimatu tej historii, bo pewnie było to wszystko bardzo realistyczne, ale ... wolę Nolana, jak kręci batmany. Zdecydowanie. Nie polecam.

Krzysztof

Krzysztof

23.07.2017, 14:26:36

Witam właśnie wracam z "seansu" powiem krótko i na temat fatalny film nic nie się dzieje tylko morze wybuchy i uciekający żołnierze z jednego okrętu na ląd i tak w kółko mało co bym jeszcze usnął na tym filmie, zaś główny bohater z niemową(żabojadem) który może odezwał się przez cały film kilka słów powinni zginąć z 5 razy ale dobra głowni bohaterowie nie giną i ten pilot super bohater co zestrzelił kilka samolotów bez żadnej straty i nawet bez paliwa potrafi latać 20 min i ostatnim chwili zestrzelić niemiecki myśliwiec, jedyne co można uznać za dobę to muzyka nic poza tym. 2/10

Tomasz

Tomasz

23.07.2017, 09:42:43

Dobry film, momentami bardzo dobry - trzeba "czytać między wierszami", np. żołnierze: "niemowa"- francuz i anglik, który "ma do niego zastrzeżenia". Mało dialogów, genialne zdjęcia i świetna muzyka. Dla kompozycji jaką tworzą zdjęcia i muzyka, pójdę ponownie na ten film. Fakt: fanom najnowszego filmu o przygodach człeka pająka ten film może się nie spodobać.

Sir Mario

Sir Mario

23.07.2017, 06:28:42

Po prostu świetny film o wojnie, przedstawionej w zupełnie inny sposób. Opowieść o kilku postaciach, luźno splecionych ze sobą w trakcie wydarzeń pod Dunkierką, oglądach z pozycji widza, pilota, żołnierza, marynarza (admirała) czy chłopca. Hans Zimmer pewnie dostanie Oskara za przejmującą muzykę (no i ten zegarek - tik-tak-tik-tak). Film zdecydowanie nie przypadnie do gustu osobom uwielbiającym Transformer`s czy Kapitan Ameryka. Ogólnie daję mu 10 pkt. za całość.

Robert

Robert

22.07.2017, 09:27:58

film taki sobie.obejrzec mozna ale drugi raz juz by się nie chciało .

Beata

Beata

21.07.2017, 21:38:16

Było już tyle filmów wojennych - dobrych i tych znacznie gorszych, zastanawiałam się, co nowego można jeszcze pokazać - okazuje się, że można i to jak!!! Film jest genialny, porusza i trzyma w napięciu od pierwszych scen po ostatnie. Dialogów niewiele, nie ma jednego głównego bohatera, a człowiek momentami traci oddech. Każdy strzał, wybuch, podtapianie odczuwa się jakby było się w samym centrum wydarzeń. Już dawno nie oglądałam tak dobrego filmu. Ten kto stworzył muzykę do tego filmu zasłużył na Oskara. Polecam - nawet tym, którzy nie są fanami kina wojennego i podobnie jak ja do dzisiaj uważają, że o II wojnie nakręcono już wszystko.

darek

darek

20.07.2017, 15:39:53

Fatalny film dla osób oczekujących na prawdziwy film wojenny. To film który ma dać Brytyjczykom dobre samopoczucie po klęsce jaką dostali w czasie IIWW. Od filmu wojennymi oczekuje się scen batalistycznych do których przyzwyczaił nas m.in film Szeregowiec Ryan Jak obejrzeć to w domu - nie ma sensu w kinie :-(

Magdalena

Magdalena

20.07.2017, 06:54:34

Znakomity !!!

paulina

paulina

16.07.2017, 10:11:21

Widzę że nie tylko ja idę na Stylesa ^^ !!!! Nie mogę się doczekać kiedy zobaczę go w akcji XD Niedość że doskonały piosenkarz to się okaże że perfekcyjny aktor :)

Natalia

Natalia

13.07.2017, 22:29:34

Czy tylko ja ide na Styles'a?

Zuzia

Zuzia

04.07.2017, 11:06:06

Nie lubię filmów wojennych ale idę na premiera dlatego że występuję tam członek brytyjsko-irlandzkiego boysbandu One Direction Harry Styles gdyby nie on napewno nie wiedziała bym o filmie!!!

Taki tam

Taki tam

23.02.2017, 21:40:27

Na pewno się wybiorę na film. Ciekawe czy będzie polski motyw:) Jak coś w operacji pomagał nasz okręt ;)

~Styl

~Styl

05.11.2016, 12:35:05

Napewno film będzie świetny ☺ nie mogę się doczekać. Z kim się widzę na premierze? ❤