„Połów szczęścia w Jemenie”: Pustynne wędkowanie
Komediodramat reżysera „Wbrew regułom” i scenarzysty „Slumdoga. Milionera z ulicy”.
Jest to historia nie tylko o łowieniu ryb w niesprzyjających warunkach, ale przede wszystkim – jak polski tytuł wskazuje – szczęścia. Reżyser Lasse Hallström („Wbrew regułom”) oraz scenarzysta Simon Beaufoy (zdobywca Oscara za „Slumdoga. Milionera z ulicy”) gwarantują zaś, że widz nie wyjdzie z kina z pustym haczykiem. Z pewnością złapie na niego pokaźną dawkę humoru oraz szczyptę wzruszeń.
W Wlk. Brytanii znajdziemy ponoć dwa miliony zapaleńców „moczących kija w wodzie”. Płynący pod prąd rzeki łosoś jest dla nich świętością. Wyobraźmy sobie zatem ich reakcję na próbę wywiezienia z Wysp dzięsięciu tysięcy żywych samic i samców na Półwysep Arabski do Jemenu. To nie jest hipotetyczne założenie. Na taki pomysł wpadł bowiem szejk Muhammed (Amr Waked). Musi on być zatem szaleńcem lub człowiekiem nie mającym pojęcia co zrobić ze swoim gigantycznym majątkiem. Albo jedno i drugie. Wszak całe przedsięwzięcie ma go kosztować 50 milionów funtów.
Na taką kwotę wycenił je dr Alfred Jones (Ewan McGregor), pracownik brytyjskiego Ministerstwa Rolnictwa i Rybołówstwa, sceptycznie nastawiony - delikatnie mówiąc - do chęci sprowadzenia ławicy łososi na pustynię. Został on jednak zmuszony do wzięcia udziału w tym projekcie. Rozkaz wyszedł od samej rzeczniczki prasowej premiera Patricii Maxwell (Kristin Scott Thomas) desperacko szukającej dobrego newsa z Bliskiego Wschodu, który odwróciłby uwagę społeczeństwa od właśnie zbombardowanego przez wojska brytyjskie meczetu w Afganistanie.
Dr Alfred Jones jest nieszczęśliwym człowiekiem. Jego małżonka przypomina bardziej robota niż żywą istotę. Liczą się dla niej jedynie pieniądze i wypracowanie wysokiej emerytury. A on tkwi w nudnej i mało rozwijającej pracy, w której na domiar złego każą mu się zajmować idiotyczną zachcianką bogacza. Dzięki niej jednak poznaje uroczą i enregiczną Harriet Chetwode-Talbot (Emily Blunt), doradczynię finansową szejka. Ma ona co prawda narzeczonego, ale w życiu – zdaniem jej pracodawcy – najważniejsza jest wiara. Na niej opiera się zarówno religia, jak i wędkowanie. A także miłość.
„Połów szczęścia w Jemenie”, reż. Lasse Hallström, wyst. Ewan McGregor, Emily Blunt, Kristin Scott Thomas, Amr Waked, Tom Mison, Rachael Stirling, Conleth Hill
Jerzy Wasowski
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
Film Baza Luhrmanna wyświetlono poza konkursem głównym 66. edycji festiwalu.
Film Lasse Hallströma, reżysera „Co gryzie Gilberta Grape’a” i „Wbrew regułom”.
Ona jest mężatką, on ma dziewczynę. Połączy ich namiętne uczucie.
Zapraszamy na przedpremierowe pokazy trzech filmów: "Tajemnica Zielonego Królestwa", "Drugie oblicze" i "Szybcy i wściekli 6".
Podczas tegorocznej Nocy Muzeów osoby, które zdecydują się zrobić sobie przerwę pomiędzy wystawami i wybiorą się na film, kupując jeden bilet drugi otrzymają gratis.






Angl 1 rok temu
Absolutnie się nie zgadzam. Jedna z niewielu dziś komedii romantycznych, która naprawdę jest komedią i naprawdę jest romantyczna. Film bawi, trochę też przypomina o tym, co najważniejsze. Spędziłam fantastyczny wieczór i serdecznie polecam ten ciepły film.
Barts69 1 rok temu
Nujnudniejszy, najabrdziej przewidywalny, najbardziej banalny film jaki widziałem w tym roku zdecydowanie nie