Zobacz, na co warto iść do kina w styczniu
Po ubogim w premiery kinowe grudniu przyszedł czas na wypełniony nimi styczeń. Na ekrany polskich kin wejdzie prawie 30 nowych filmów. Stopklatka podpowiada, na które z nich warto zwrócić uwagę.
Największe emocje wzbudzają dwa głośne tytuły: "Jack Reacher: jednym strzałem" i "Django". Pierwszy obraz to debiut reżyserski Chrisa McQuarriego, scenarzysty "Podejrzanych" i "Walkirii". W tytułową rolę wciela się Tom Cruise. Film zapowiadany jest jako połączenie dramatu i kryminału. Drugi to najnowsze dzieło, które wyszło spod ręki Quentina Tarantino. Twórca "Pulp Fiction" tym razem opowie o czasach niewolnictwa w Stanach Zjednoczonych. W obsadzie znaleźli się Leonardo DiCaprio, Joseph Gordon-Levitt i Jamie Foxx.
Rodzimą kinematografią będzie reprezentował "Sęp" Eugeniusza Kornina z Michałem Żebrowskim, Annie Przybylskiej i Danielem Olbrychskim. W filmie usłyszymy muzykę zespołu Archive.
Wydarzeniem okażą się zapewne "Les Misérables - Nędznicy". Ekranizacja słynnej powieści Wiktora Hugo podzieliła zachodnią krytykę filmową. W filmie grają i śpiewają Hugh Jackman, Russell Crowe i Anne Hathaway. Także "Niemożliwe" z Naomi Watts i Ewanem McGregorem, który odwołując się do wydarzeń w Tajlandii z 2004 roku, kiedy tsunami zalało kraj, pokazuje determinację bohaterów próbujących ocalić rodzinę.
Ważny w styczniu będzie temat choroby, który przewinie się przez film "Sesje" - oparty na prawdziwej historii dziennikarza i poety Marka O'Briena, który od szóstego życia cierpiał na polio (w tej roli John Hawkes).
Styczeń obrodzi także w animacje. Na swoje premiery czekają - "Ralph Demolka" ze studia Disneya i "Strażnicy marzeń" z DreamWorks oraz animacja z RPA - "Zambezia" i z Włoch - "Prawie jak gladiator".
Mocną reprezentację ma także polskie kino. Na początku miesiąca będziemy mogli zobaczyć "Bejbi Blues", nowy film Katarzyny Rosłaniec, reżyserki głośnych "Galerianek", w którym zagrali Mateusz Kościukiewicz i Magdalena Berus. Tydzień później premierę ma wspomniany "Sęp". W połowie miesiąca na ekrany trafi "Last Minute", komedia Patryka Vegi, twórcy "Ciacha". Pod koniec stycznia czeka nas premiera "Podejrzanych zakochanych" Sławomira Kryńskiego (reżysera "Pokaż kotku, co masz w środku") z Sonią Bohosiewicz i Rafałem Królikowskim. Polskie kino na początku roku komedią stoi. Ciekawe, komu będzie do śmiechu. Podobne pytanie można sobie zadać także w przypadku francuskiej komedii przygodowej "Wyszłam za mąż, zaraz wracam" z Diane Kruger.
Artur Zaborski
News ze Stopklatki
Dodaj swój komentarz:
Komentarze:
- Nie ma jeszcze żadnych komentarzy.
W środę i czwartek 22-23 maja zapraszamy do Multikina na przedpremierowe pokazy filmu "Szybcy i wściekli 6".
Aby dostać się na film braci Coen, trzeba było stanąć w kolejce półtorej godziny wcześniej.
Film twórcy oscarowego „Rozstania” to główny pretendent do zdobycia Złotej Palmy.
Film Baza Luhrmanna wyświetlono poza konkursem głównym 66. edycji festiwalu.
Film Lasse Hallströma, reżysera „Co gryzie Gilberta Grape’a” i „Wbrew regułom”.





