×

Zakochani w Rzymie

Komedia / 112 min.

TWOJA OCENA
8,00 / 434 głosów
  • 15+
Data premiery: 24.08.2012

Reżyseria: Woody Allen
Scenariusz: Woody Allen
Zdjęcia: Darius Khondji ASC, AFC

Obsada:
Jerry - Woody Allen
John - Alec Baldwin
Leopoldo - Roberto Benigni
Anna - Penélope Cruz
Phyllis - Judy Davis
Jack - Jesse Eisenberg
Sally - Greta Gerwig
Monica - Ellen Page
Luca Salta - Antonio Albanese
Giancarlo - Fabio Armiliato
Milly - Alessandra Mastronardi
Pia Fusari - Ornella Muti
Michelangelo - Flavio Parenti
Hayley - Alison Pill
Hotel Robber - Riccardo Scamarcio
Antonio - Alessandro Tiberi


Po największym kasowym i prestiżowym sukcesie od ponad dekady za sprawą oscarowej komedii „O północy w Paryżu” i bezprecedensowej, milionowej frekwencji w polskich kinach w 2011 roku na swoich ostatnich dwóch filmach, Woody Allen przedstawia najnowsze dzieło, tym razem nakręcone we Włoszech i nawiązujące do renesansowego arcydzieła Giovanniego Boccaccia „Dekameron”.

Komedia „Zakochani w Rzymie”, poświęcona Amerykanom i Włochom zmagającym się w Wiecznym Mieście z rozlicznymi miłosnymi perypetiami, kusi widzów najatrakcyjniejszą komediową obsadą tego roku. Poza najgorętszymi, młodymi gwiazdami Hollywood - nominowanymi do Oscara Ellen Page („Juno”) i Jessem Eisenbergiem („The Social Network”),  Allen zaprosił do współpracy najsłynniejszych europejskich laureatów nagrody Amerykańskiej Akademii Filmowej – swoją muzę z „Vicky Cristina Barcelona” Penelope Cruz oraz nieobliczalnego komika numer jeden, Włocha Roberto Benigniego (statuetka dla najlepszego aktora za „Życie jest piękne”). W obsadzie znaleźli się też: trzykrotnie nominowany do Złotego Globu i raz do Oscara Alec Baldwin („To skomplikowane”), powracająca po dłuższej przerwie na plan Judy Davis (nominowana do Oscara za „Podróż do Indii” i allenowskich „Mężów i żony”), a także - po raz pierwszy od sześciu lat („Scoop – Gorący temat”) – Woody Allen we własnej osobie.

„Zakochani w Rzymie” to komedia, która przedstawia jak w kalejdoskopie historie kilku osób rozgrywające się w jednym z najbardziej urokliwych miast na świecie. Poznajemy kolejno: znanego amerykańskiego architekta, który właśnie przeżywa drugą młodość; przeciętnego mieszkańca Rzymu, który nieoczekiwanie staje się największym celebrytą w mieście; młodą parę z prowincji, która zostaje uwikłana w splot romantycznych zdarzeń oraz amerykańskiego reżysera operowego, który opracowuje koncert pieśni żałobnych.

Znany architekt John (Alec Baldwin) spędza wakacje w Rzymie, w którym mieszkał przez pewien czas w młodości. Spacerując po swojej dawnej okolicy spotyka Jacka (Jesse Eisenberg), młodego mężczyznę, który przypomina mu jego samego z przeszłości. Jack zakochuje się po uszy w Monice (Ellen Page), olśniewająco pięknej i zalotnej przyjaciółce jego dziewczyny Sally (Greta Gerwig) i przeżywa jeden z najbardziej romantycznych epizodów w swoim życiu.

W tym samym czasie emerytowany reżyser operowy Jerry (Woody Allen) przybywa do Rzymu wraz ze swoją żoną Phyllis (Judy Davis), by poznać Michelangelo (Flavio Parenti), włoskiego narzeczonego ich córki Hayley (Alison Pill). Ku swojemu zdumieniu Jerry odkrywa, że ojciec Michelangelo, przedsiębiorca pogrzebowy Giancarlo (w tej roli sławny tenor Fabio Armiliato) śpiewa pod prysznicem arie godne występów w La Scali. Jerry jest przekonany, że talent tej klasy koniecznie trzeba przedstawić światu, a jednocześnie w promowaniu Giancarlo widzi szansę na swój własny powrót do gry.

Leopoldo Pisanello (Roberto Benigni) to wyjątkowo nudny facet, który budzi się pewnego ranka i uświadamia sobie, że stał się jednym z najbardziej znanych i pożądanych ludzi we Włoszech. Wkrótce paparazzi śledzą każdy jego ruch, a media codziennie snują spekulacje na temat jego życia. Leopoldo zaczyna doświadczać różnych pokus, które niesie za sobą życie w świetle jupiterów i stopniowo odkrywa jaki jest koszt sławy.

Tymczasem Antonio (Alessandro Tiberi) przyjeżdża do Rzymu, by przedstawić pruderyjnym krewnym swoją świeżo poślubioną żonę Milly (Alessandra Mastronardi), co ma mu pomóc w pozyskaniu intratnej pracy. Na skutek splotu przypadków i komicznych sytuacji, Antonio i Milly mijają się przez cały dzień. Ostatecznie Antonio przedstawia krewnym jako swoją żonę zupełnie obcą mu osobę (Penélope Cruz), a Milly jest adorowana przez legendarną gwiazdę kina Lucę Salta (Antonio Albanese).

„Zakochani w Rzymie” Woody’ego Allena to film o ludziach, którzy przeżywają w Rzymie – mieście romansów i komedii – przygody, które odmienią ich życie na zawsze.

 

Dodaj swój komentarz:

Komentarze:

  • andrzej 2013-02-22 18:22:39

    Nie przepusciłem zadnego filmu W.Allena bo je bardzo lubię , ale nie ten . Filmm jakby zrobiony na kolanie ,nakrecony chyba w dwa dni ,albo krocej. Poprostu słaby ,bez polotu. Szkoda.

  • KATI :-) 2012-09-30 18:56:29

    :-) Po ostatnich średnich filmach Allena ten uważam za naprawdę udany. Fajne zdjęcia, lekkie historyjki, przyjemna muzyka. Cudowny film na odstresowanie. Razem z chłopakiem fantastycznie się bawiliśmy. Polecam :-)))

  • tobago 2012-09-28 16:30:52

    sympatyczny - ostatnia scena bardzo zabawna

  • aaaaaaaaaaaa 2012-09-28 13:39:57

    Po Woodym Allenie spodziewałam się czegoś lepszego. Bardzo lubię jego filmy, ale ten mam wrażenie, że jest zlepkiem kilku niedopracowanych pomysłów. Jestem rozczarowana....

  • sosna 2012-09-19 23:26:09

    Film w lekki i zabawny sposób "mówi" o relacjach międzyludzkich. Czego tu nie ma? Jest miłość, zdrada, namiętność, lojalność... Warto zobaczyć, ale to film nie dla każdego.

  • nygus 2012-09-18 20:49:33

    Najgorszy film jaki ostatnio oglądałam szkoda czasu i pieniędzy nie lubię filmów z naciąganym humorem i płytką fabułą.Ledwo wytrzymałam do końca żeby nie zasnąć.

  • Judyta M. 2012-09-16 20:57:07

    Ładnie opakowany na sprzedaż relatywizm moralny (każdy puszcza się z każdym; wyjątek od tej reguły to faktycznie zabawny wątek śpiewaka operowego pod prysznicem i jego rodziny). Film z interesującymi dialogami, ironicznym a czasem sympatycznie absurdalnym humorem. Można zobaczyć. Bardziej wyrazisty (mniej mdły?) od "O północy w Paryżu".

  • sylwester 2012-09-16 20:04:16

    bardzo fajny.lekko prześmiewczy ale też uroczy :) trzeba wcześniej znać allenowski klimat zanim sie go obejrzy

  • Kaja 2012-09-16 18:54:56

    Super film. Magiczny :-)

  • meg meg 2012-09-16 16:22:25

    czwarty:)meg meggy

  • meg meg 2012-09-16 16:20:22

    meg,przykleili Cię do klawiatury,że już trzeci raz komentujesz? I czy tak słabo Ci płacą za reklamę,że nawet nicku nie zmienisz?

  • olas 2012-09-13 11:23:13

    porażka !!!!!!!!!!!!!!!!

  • meggy 2012-09-13 10:25:17

    Allen wciąga umysłem, dowcipem, konceptem. Drażni "taśmowością". Film summa summarum warto zobaczyć. Zerknijcie zresztą najpierw do ciekawej minii-recenzji na http://www.go4that.eu/recommended/zakochani_w_rzymie/180/

  • rybniczanka 2012-09-12 23:29:57

    DLa tych , ktorzy piszą ze słaby film polecam słodkie płytkie polskie komedyjki, nie chodze zbyt często do kina ale zdaża mi sie czasami , na pewno nie jest to kiepski film, nikt z sali nie wychodził, nie szkoda czasu i pieniedzy warto go obejrzec, jest taki jakiś trochę dziwny , ale potrafimy wyciągnąć z niego przesłanie/ trzeba kumać jak ktos trafnie napisał/zabawny, z dobrą muzyka, mnie też faktycznie urzekł / od dzisiaj jestem wielbicielką gry Allena- mistrz/. Nie urzekł mnie w nim jednak pokazany obraz przepieknej w realu architektury Rzymu, oczekiwałam piękniejszych ciekawszych ujęć na kanwie fabuły.Gorąco polecam dla 20 parolatków wzwyż, film wielopokoleniowy jak dla mnie

  • e 2012-09-12 10:54:43

    w miare fajny ale bez rewelacji:)

  • maga 2012-09-09 18:51:36

    Wyjątkowo słaby film. Szkoda czasu i pieniędzy. Totalne rozczarowanie po sympatycznym i błyskotliwym "O Północy w Paryżu".

  • Tola 2012-09-09 12:42:16

    Jestem po 30-tce i film mnie urzekł. Wiem jednak, że gdybym obejrzała go w wieku 18 lat, byłabym bardzo rozczarowana. Do pewnych filmów trzeba po prostu dojrzeć.

  • ktoś 2012-09-08 16:09:17

    film był nawet nawet ... moja ocena to 7/10 . bardziej polecam Step up 4 ;)

  • aisss 2012-09-07 22:31:37

    Chciałabym pójść do kina na ten film ale nie mam za bardzo z kim. ktoś chętny? aisss1@gazeta.pl

  • mik 2012-09-07 16:15:18

    nudny jak diabli po 10 min chciałem wyjść i o dziwo moja dziewczyna tez mimo ze ona lubi filmy romantyczne